Na Podkarpaciu pojawił się niedźwiedź. Był widziany, jak spacerował po ulicach Sanoka, a także w jego okolicach. Zaniepokojeni mieszkańcy dzielą się w sieci nagraniami wideo i zdjęciami drapieżnika. Policja apeluje o ostrożność i zgłaszanie, gdyby znów ktoś się na niego natknął.
Do funkcjonariuszy policji od kilku dni docierały sygnały o pojawiającym się w Sanoku (woj. podkarpackie) i jego okolicach niedźwiedziu. Drapieżnik wywołał obawy wśród mieszkańców, którzy ostrzegali się wzajemnie w internecie. Niektórym udało się uchwycić go nawet na zdjęciach i filmikach.
Podkarpacie. Niedźwiedź spacerował po Sanoku i okolicach
Najpierw niedźwiedź przestraszył rowerzystów, wbiegając na drogę powiatową w Załużu. W Bystrem z kolei wyszedł na dach domku letniskowego.
Niedawno drapieżnik widziany był w Sanoku — w okolicach osiedla Błonie, w sąsiedztwie Centrum Rehabilitacji i Sportu, tak zwanych Sosenek oraz sanockich stawów.
— W piątek otrzymaliśmy kilka sygnałów od mieszkańców, którzy widzieli niedźwiedzia w sąsiedztwie Sosenek. Ostatnie napłynęły przed północą — mówi serwisowi TVN24 asp. szt. Anna Oleniacz, oficer prasowa sanockiej policji.
Konieczne było podjęcie próby przepłoszenia zwierzęcia. Policja zabezpieczyła teren. O akcji została też poinformowana specjalna grupa interwencyjna, zajmująca się odławianiem i przepłaszaniem dzikich zwierząt z terenów zamieszkałych przez ludzi.
Policja apeluje o ostrożność. “To nie maskotka, tylko dzikie zwierzę”