Pewnego dnia na naradzie rodzinnej postanowiono, że przygarną babcię. Nie swoją, ale daleką krewną. Babcia miała poważne problemy psychiczne, ale i tak ją przyjęli. Była to biedna rodzina. Mieli troje dzieci. Najstarszy syn dał im dwoje wnucząt. Prawie nikt nie miał wykształcenia.
Mimo to nie wysłali babci do sierocińca, choć mogli to łatwo zrobić. Przyprowadzili ją z powrotem, wykąpali, przebrali, kupili czystą chusteczkę i zaprowadzili do łóżka.
Powiedzieli jej, że teraz wszystko należy do niej, ale ona nic nie widziała. Lubiła pić herbatę i jadła wszystko, co jej dawali. Pewnego dnia moja babcia siedziała na łóżku, gdy nagle powiedziała: “Zły człowiek dostał się do stodoły. Ojciec rodziny poszedł sprawdzić i zobaczył sąsiada kradnącego jedzenie.
Tydzień później babcia znowu powiedziała: “Roman nie powinien jechać do miasta – samochód się zepsuje”. Roman, jeden z synów, miał pojechać do miasta z kolegą. Nie pozwolili mu pojechać.
Jego przyjaciel rozbił się i gdyby Roman siedział obok niego, spotkałby go ten sam los. Dwa dni później babcia zaczęła krzyczeć na wszystkich, aby jak najszybciej kupili jej los na loterię. Członkowie rodziny nie rozumieli, po co jej los, ale ojciec rodziny pojechał do miasta i go kupił. I wygrali ogromną sumę pieniędzy!
W dowód wdzięczności członkowie rodziny kupili babci nowy szlafrok, pyszne jedzenie, którego nigdy wcześniej nie próbowała i nową pościel. Od tej pory członkowie rodziny uważnie słuchają cichego głosu babci, ponieważ ona nigdy się nie myli.