Radio RMF FM podało, że balon znalazł mieszkaniec miejscowości Żurawieniec w gm. Babiak. Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak powiedział PAP, że balon jest niewielkich rozmiarów, wielkości dużej piłki.
— W chwili znalezienia balon unosił się tuż nad ziemią. Do niego była przyczepiona płytka z elektroniką. Widać na niej m.in. układy scalone. Osoba, która znalazła balon, przyniosła go do jednostki policji. Będziemy ustalać, co to jest za urządzenie, do czego służy i czyją jest własnością — wtedy powiedział rzecznik.
W piątek wieczorem Borowiak powiedział PAP, że doczepiona do balonu płytka to najprawdopodobniej moduł służący do badania jakości powietrza.
Jak dodał, na razie utraty balona nie zgłosiła żadna stacja meteorologiczna. Niewykluczone, że balon został wykonany np. w ramach uczelnianego projektu. Policja wciąż szuka właściciela obiektu.
To nie pierwsza taka sytuacja w ostatnich miesiącach
Rzecz jasna najgłośniejszą była sprawa rakieta rosyjskiej rakiety pod Bydgoszczą, która 16 grudnia 2022 r. wleciała na teren Polski. Wciąż nie jest jasne, dlaczego rakieta została wystrzelona w kierunku Polski. Nie wiadomo również, kto ponosi winę za to, że nie została wykryta i zestrzelona, gdy wtargnęła w polską przestrzeń powietrzną. I za to, że jej szczątki zostały odnalezione dopiero ponad czterech miesiącach.
Inną zagadkową sytuacją był niezidentyfikowany obiekt wojskowy, który 13 maja zlokalizowano w okolicach miejscowości Jezioro w gminie Markusy koło Elbląga. Natomiast niecały miesiąc temu, 30 czerwca w okolicach Pieniężna rolnik znalazł balon z napisami rosyjskimi. W okolicy znajduje się baza wojskowa.