“Dr Amir uratował dziecko na pokładzie samolotu, a dowiedziawszy się, kim jest jego mama, zaniemówił”

Amir Pietrowicz Nikitin był znany jako główny neurochirurg kliniki w Barnaulu. Stopniowo awansował na najlepszego specjalistę w tej dziedzinie, ponieważ większość czasu poświęcał pracy. Praktycznie nie miał wolnego czasu. Życia osobistego jako takiego-również.

To prawda, że w młodości był prostym facetem, studentem Uniwersytetu Medycznego. Młody człowiek był bardzo nieśmiały w swoim imieniu. To było stare i brzmiało dość dziwnie dla Rosji. Tak nazwała go Mama, Japonka. Ale jego ojciec nadał mu nazwisko i drugie imię. Tata marzył o nazwaniu ukochanego syna Petya, na cześć swojego ojca. Ale mama nalegała na swoje.

W Barnaulu nauczyciele w przedszkolu nie mogli zrozumieć, jakiej narodowości jest chłopiec. Wygląda na to, że jego matka była Japonką, Tata Rosjaninem, a samo imię jest pochodzenia arabskiego. Długo się zastanawiali, byli bardzo zainteresowani. Chłopiec był ciemnoskóry, a jego włosy były całkowicie Czarne i dość sztywne. Oczy są ciemne.

– Co za przystojny chłopak! – Podziwiali wychowawcy jeden po drugim.

Kiedy chłopiec dojrzał, zaczął cieszyć się miłością płci przeciwnej, z tak egzotycznym wyglądem, nie jest to wcale zaskakujące. Jego powieści nie były szczególnie długie. Czasami nawet nie pamiętał, jak wczoraj nazywała się dziewczyna, z którą dzielił łóżko. Przyjaciele często mówili mu, że się zakochali, a on uważał to za proste bajki.

-2
To prawda, że na jego oczach nadal ujawniał się romans jego ojca i matki. I na ich przykładzie doskonale zdawał sobie sprawę, że miłość nie jest jakimś bajkiem wymyślonym przez ludzi, ale prawdziwym uczuciem. Po prostu jeszcze go nie doświadczył.

Tutaj spotka dziewczynę taką jak mama, wierną i o czystym sercu, a także piękną, a może naprawdę ją pokocha. Na razie lubił tylko bawić się.

***

Przed obroną Dyplomu nadeszły tak zwane dni biblioteczne, kiedy nie było wykładów ani praktyk. Studenci musieli dokończyć dyplom, poprawić błędy w nim, skonsultować się z liderami naukowymi. A to było na samym początku lata.

Kto w takim czasie będzie opiekował się podręcznikami? Amir wraz z przyjaciółmi postanowili pojechać na tydzień nad Morze Czarne. A potem do końca tygodnia podejmą pracę dyplomową.

Dotarli do Soczi samolotem, ale pojechali pociągiem do Lazarevsky ‘ ego. Dlaczego właśnie tam pojechaliśmy? Kto go zna?! Mówią, że wakacje nie są bardzo drogie, blisko morza, a kawiarnia z najsmaczniejszym i najbardziej pożywnym jedzeniem. Owoce rosną również w ogrodach.

Wynajęli mały domek dla czterech osób, w miarę możliwości jednak nie mogli sobie pozwolić na owoce, jeszcze nie dojrzewali. Potem udali się na targ, przygotowali sobie jedzenie, zjedli z brzucha i udali się nad morze. Rzucili się do wody, a potem szybko wspięli się na kamienistą plażę, owinęli się ręcznikami.

Woda jest jeszcze nagrzana wystarczająco dobrze, jednak sezon dopiero co się rozpoczął. Dlatego pływanie było fajne. Ale nadal można było się opalać. Amir rozciągnięty na słońcu i uśmiechał się od ucha do ucha, nie wierząc, że wkrótce on skończy studia i będzie specjalistą.

Oni z przyjaciółmi dużo spacerowaliśmy. A potem Amir postanowił, że trzeba i atrakcje zobaczyć. I wybrał Свирское wąwóz. Przyjaciele nad nim tylko się śmiali, bo im służył tylko dziewczyn i morze. A facet chciał zabrać ze sobą piękne zdjęcia.

– Ach! Co za piękno! – Amir cieszył się lokalną przyrodą, kiedy zapłacił za bilet i dotarł do pierwszego wodospadu.

Gdy szedł, w oddali ktoś krzyknął. To był kobiecy głos. Poza nim w pobliżu nie było nikogo innego. Jeszcze wcześnie turyści w tym czasie wolą odpoczywać po burzliwej nocy. Amir rzucił się na ratunek i zobaczył piękną blondynkę o długich nogach, która utknęła stopą w szczelinie.

– Muszę zdjąć Sandały, abym mógł was uwolnić, a potem wyjmę same Sandały.

— Dobra.

Okazało się, że dziewczyna skręciła nogę.

– Masz szczęście! Jestem przyszłym lekarzem, umiem udzielać pierwszej pomocy.

Wyprostował jej staw, zabandażował nogę koszulką, aby ją naprawić, a patrząc dziewczynie w oczy, zaniemówił, była taka piękna. Facet poczuł ciemnienie w oczach. Ale nie upadł, ale zdążył chwycić rękę za drzewo stojące obok.

– Źle się czujesz?

– Nie, Nie, nigdy nie czułem się tak dobrze. Jestem Amir-uśmiechnął się młody człowiek-bo nigdy się nie poznaliśmy.

Uważał się za prawdziwego macho, który może uwieść każdą dziewczynę, ale prawie zemdlał z powodu jej piękna. Tutaj, klin nieokrzesany.

– A ja nazywam się Lina.

– Lina, jak Liana, masz piękne imię – nie rozumiał, dlaczego serce bije tak szaleńczo w piersi, ale domyślał się, że to od liny.

W tym momencie był nieco głupkowaty, ale dziewczyna tego nie zauważyła. Niemal natychmiast przeszli na “ty”. Pójście Na górę byłoby już problematyczne, ponieważ Lina miała bardzo obolałą nogę, więc zaczęli wracać, robiąc małe przystanki, na szczęście po drodze po prostu postawili ławki.

Lina powiedziała, że przyjechała do Lazarevskoye z przyjacielem Olesyą. To prawda, że Olesya była osobą temperamentną, nieco niepoważną i nawiązała romans z miejscowym facetem, a następnie pojechała z nim do innego miasta, które znajdowało się niedaleko Soczi. Dlatego dziewczyna poszła sama, aby cieszyć się wycieczką. I wybrała Wąwóz Świr. To nie było daleko od jej domu, który kręcili razem z przyjaciółką.

Tak bardzo nie chciałem rozstać się z młodymi. Amir zabrał dziewczynę na lody do pobliskiej kawiarni. A potem jeszcze trochę usiedli na plaży.

— Powiedz mi, doktorze, — flirtowałam dziewczyna — a tak szybko, jak będę mógł chodzić i biegać?

– Noga przestanie boleć gdzieś za dwa dni, jeśli będzie przeszkadzać, radzę udać się do prywatnego punktu urazowego.

Amir nie rozumiał, dlaczego, kiedy patrzy na linę, jego serce tak bardzo się kurczy. W końcu przed spotkaniem z nią nie doświadczył takich uczuć i wrażeń.

– Co to jest? Miłość? – Co? – pomyślał facet, jak dziewczyna wyjąkała i przytuliła go jedną ręką, zarumienił się.

– Nadepnęłam obolałą stopą na asfalt-wyjaśniła Lina.

Umówiliśmy się na spotkanie następnego dnia przy cholernym kole. Facet tylko czasami przychodził do przyjaciół w domku na noc. Resztę czasu wolał spędzać z dziewczyną, którą poznał w wąwozie Świrskim. Jej noga się zagoiła, więc mogli spokojnie chodzić godzinami. Po południu kąpaliśmy się w morzu, delektowaliśmy się słodkimi owocami, które kupowaliśmy na rynku.

Ale pierwszy tydzień przed obroną Dyplomu dobiegał końca. Trzeba było wracać do domu. Przyjaciele martwili się:

– Amir, wracasz do domu? Musisz jeszcze dokończyć dyplom i iść do kierownika naukowego!

– Dam ci dzisiaj odpowiedź.

Trzeba było się dogadać z liną, kiedy znów się spotkają. Ale tym razem Lina nie przyszła do cholernego koła. Czekał na nią kilka godzin, a potem przyszedł do jej domu, który wynajmowała z przyjaciółką, ale nikogo tam nie znalazł, z wyjątkiem babci, gospodyni.

– A gdzie lina z Olesia?

– Dziewczyny wyjechały wczoraj.

– Jak?! Czy macie jakieś paszporty? Masz ich adres?

– Nie, Nie pytałam o paszport, ponieważ zapłacili za mieszkanie z góry. Coś im się tam stało.

– Jestem głupcem, nawet numeru telefonu nie wziąłem-pomyślał facet.

Tak naprawdę nie znał nawet nazwiska dziewczyny, skąd pochodzi. Studiuje na filologa, chyba na tłumacza z języka niemieckiego.

Ciekawe jak mi to pomoże w poszukiwaniach? – Koryl się Amir.

Facet postanowił jednak wrócić do domu, poszedł do przyjaciół na lotnisko, wsiadł do samolotu. Chciał zostać, ale obrona dyplomu była tuż za rogiem. I nie mógł jej przegapić. Młody człowiek wyraźnie zdawał sobie sprawę, siedząc na krześle samolotu, że los w końcu dał mu szansę na szczęście. A on, głupcze, wszystko przegapił.

Kiedy był już w Barnaulu, nigdy nie zrozumiał przez następne lata, jak teraz żyć bez ukochanej. Studia ukończył, podobnie jak rezydenturę. Napisał kilka artykułów naukowych, które okazały się bardzo udane, obronił doktorat i cały czas pracował, próbując stłumić wewnętrzny ból.

Stał się doskonałym specjalistą, pracował jako neurochirurg. To prawda, że z biegiem lat stawał się coraz trudniejszy i bezduszny. Nigdy nie był w stanie przywiązać się do żadnej dziewczyny.

Teraz bardziej przypominał karierowicza niż Casanovę, jak kiedyś. Wielu uważało go za nietowarzyskiego. I nigdy nie mógł zapomnieć o linie. Stopniowo zaczął być uważany za najlepszego lekarza neurochirurgii w mieście. Rodzice Amira bardzo martwili się o syna, chcieli wnuków. Matka doskonale zdawała sobie sprawę, że jej chłopak kiedyś stracił miłość i nie może już kochać. Ojciec od czasu do czasu go skarcił, nazywał go karierowiczem do szpiku kości.

– To niemożliwe, synu! Czas założyć rodzinę! I tak bardzo chcemy wnuków.

Ojciec kilka razy próbował przedstawić syna dziewczynom, które znał. Ale te mu się nie podobały. Nie mieli porównania z jego liną, z jego pięknością, którą poznał na Morzu Czarnym.

Czas mijał, a on nigdy nie był w stanie znaleźć liny. Stopniowo przestał zwracać na nią uwagę w tłumie. Minęło już ponad pięć lat. Przestał marzyć i myśleć o niej. Ale wciąż marzył o niej i prawie codziennie. I wołał ją we śnie.

Wybrał sobie nawet pannę młodą. Byli kolegami, dążyli do jednego celu, mieli też wiele wspólnych zainteresowań. A Amir, który dojrzał przez lata, wierzył, że małżeństwo zbudowane na wspólnocie interesów i wzajemnym szacunku będzie w stanie przetrwać do końca życia. Ale jak bardzo się mylił. Jego żona była mądra i piękna. Ale Lina ciągle marzyła.

Po chwili zdał sobie sprawę, że małżeństwo się rozpada. A jego żona nie dręczyła go, ale zaproponowała rozstanie.

– Kochanie, nie Grajmy w rodzinę, nie jesteśmy dobrzy. Wzywasz we śnie jakąś linę. Przykro mi, że nie jestem nią. Ja też kiedyś kochałam, a potem straciłam. Doskonale rozumiem, co to jest.

– Tak?

– Miałem pryszcze na czole przed pierwszą randką z nim. Wtedy nigdzie nie poszedłem, zamiast mnie poszła przyjaciółka. Nie zrozumiesz — powiedziała żona-dla mnie to był wtedy prawdziwy koniec świata, uważałam się za prawdziwą brzydotę, a koleżanka chłopaka mi zabrała. To była dla mnie prawdziwa tragedia.

– Jakoś źle to działa.

– Czy dobrze jest wyjaśnić związek i zdecydować, kto jest winny, że nie mamy związku?

– Nie wiem.

– Nie wiem. Ale wiem jedno: nie chcę zepsuć Ci życia. I sobie też…

Na tym zakończył się związek dwóch małżonków. Szybko zostali rozwiedzeni za obopólną zgodą. Życie na tym się nie skończyło, ale dopiero się zaczęło. Amir zdał sobie sprawę, że nie chce się już ożenić. Jeśli nie Lina, to nikt, nikt nie może już zdobyć jego serca.

***

Większość czasu poświęcał pracy. I stał się prawdziwym luminarzem w medycynie.

– Amir Pietrowicz, szef wzywa cię.

– Dobrze-odpowiedział lekarz. – Zaraz przyjdę.

Amir został wezwany na konferencję, która miała się odbyć w Soczi. Uważał, że nie jest godzien, ale nikt go nie pytał, po prostu został wysłany samolotem do innego miasta.

– Ech, jak dawno nie byłem na wakacjach. Konferencja odbędzie się rano, a po południu i wieczorem jestem całkowicie wolny-myślał czcigodny lekarz.

Przed odlotem trzeba było jeszcze załatwić kilka spraw. Był tak zmęczony, że poprosił stewardesę, aby po prostu go nie budziła, dopóki nie wylądują.

Ale przez sen usłyszałem:

– Amir! Pomóż mi! Lekarze! Mam kłopoty-krzyczała jakaś kobieta.

Facet, który siedział obok Amira Pietrowicza, wepchnął go w bok:

– Może jesteś lekarzem? Ja tu już wszystkich rozpieszczałem, ale jak na razie nikogo nie znalazłem, tu kobieta potrzebuje pomocy, jej dziecko jest chore.

– Tak, jestem lekarzem. A co się stało?

– Nie wiem, dziecko ma coś z sercem.

– Gdzie jest dziecko?!

Na początku salonu nieprzytomna dziewczyna siedziała na krześle. Dziecko miało nie więcej niż sześć lat. Ciężko oddychała. Nie było jeszcze jasne, co się z nią stało.

Wszyscy w samolocie zamarli, czekając na pomoc.

Amir rozkazał stewardessie:

– Zabierzcie ludzi, żeby nie patrzyli, Przynieście lekarstwa i narzędzia.

Wszystko zostało wykonane, a po chwili leżała przed nim duża apteczka. Dał dziecku kilka ratujących życie zastrzyków, a dziewczynka oddychała spokojniej.

Kiedy lekarz powiedział, że dziecko powinno być obserwowane, a on sam wstał i poszedł odpocząć, wszyscy go oklaskiwali. Nie wiedział jeszcze, kim jest mama dziewczynki ani kim jest jej ojciec. Ale w duszy było już tak spokojnie, jak nigdy dotąd. Nie uważał się za bohatera, ale inni tak nie myśleli.

… Przy krześle, na którym się na krótko oparł, stała lina, ta sama, którą poznał wiele lat temu, ale straciła z własnej głupoty.

– Cześć-powiedziała, promieniejąc niesamowitym pięknem.

Zobaczył ją i tak chciał ją przytulić, ale potem uznał, że jest tylko jego wizją. A wizji nie da się objąć.

Lina stała się o 6 lat starsza, wokół oczu pojawiły się pierwsze zmarszczki mimiczne. Zwykle przychodziła mu w snach bardzo młoda. I dopiero wtedy doszedł do wniosku, że jest prawdziwa!

-2
– Nie może być, Lina!

– Amir, tak długo nie wpuszczano mnie do dziecka, powiedzieli, że jej lekarz zabronił. A potem dowiedziałam się, że to Ty uratowałeś moją dziewczynę, moją ukochaną Ladushkę. Ale nie uwierzyłam własnym uszom. Zdecydowałem, że mam halucynacje ze zmęczenia, ponieważ nie spałem długo. Nie wierzyłem, że ten lekarz to Ty!

– Jak trafiłaś na ten samolot? Masz córkę? – co? – zapytał Amir, rozglądając się i nie rozumiejąc, jak powstrzymać ziewanie, które zaatakowało go po śnie.

– Więc jest mężatką-zrozumiał.

Lecę teraz do Soczi. Mieszkam tam. Córka jest, tak. Ale co się z nią stało? Słyszałam, że coś się stało z sercem. Czy w tak młodym wieku mogą wystąpić problemy z sercem?

– Niestety. Będzie musiała zostać pokazana kardiologowi dziecięcemu lub przynajmniej pediatrze, wkrótce wylądujemy, już wezwałem karetkę i zostanie zbadana-poinformowała niespokojna matka Amir.

– Dobra, odejdę do Laduszki, potem jeszcze o tym porozmawiamy-Lina zaginęła, jak się pojawiła, jak miraż.

Amir doświadczył dzikiego strachu, nagle jego ukochana znowu zniknie, tak jak wtedy, wiele lat temu? Nie może na to pozwolić! Nie miało dla niego nawet znaczenia, czy ma męża, ile ma dzieci i inne szczegóły osobiste. Ona będzie jego i Kropka.

Przed lądowaniem samolot był trochę wstrząśnięty, ale nikt nie wpadł w panikę, wszyscy doświadczeni już pływali. Potem pasażerowie wylądowali i długo toczyli się po pasie, oklaskując zarówno pilotów, jak i lekarza, który uratował dziewczynę. Wszyscy byli zachwyceni.

Przerażony, zdając sobie sprawę, że lina i jej córka znajdą się teraz w karetce pogotowia i odejdą, rzucił się na koniec salonu.

– Lina, nie waż się już mnie opuszczać. Przysięgnij, że już nie znikniesz, a porozmawiamy jeszcze raz — jego serce biło szaleńczo z powodu bliskości z nią.

– Przysięgam-odpowiedziała Lina. – Zapisz telefon i nie martw się, zadzwonimy jeszcze!

Samolot zahamował, matka i córka stewardesy postanowiły przejść do przodu, ponieważ dziewczyna potrzebowała pomocy medycznej w nagłych wypadkach.

A potem Amira znów zatrzęsła się ze strachu. Ale teraz nie było sposobu, aby przebić się przez tłum ludzi. Było ich za dużo. Szczyt wakacji. Ludzie lecieli odpocząć, niecierpliwili się wyjściem i zaczerpnięciem morskiego powietrza, spojrzeniem na palmy. Na jakiegoś lekarza, który miał osobisty dramat w tym samolocie, nie obchodziło ich to.

– Dobra, wziąłem jej numer telefonu, musimy się uspokoić. Bo mam jeszcze mówić na konferencji-myślał lekarz.

Na lotnisku czekał już na niego młody człowiek z tabliczką “Nikitin”. Z radością spotkał Sybiraka i zabrał go na konferencję, opowiadając po drodze, jakie atrakcje warto odwiedzić w Soczi, kiedy będzie wolny czas. Nikitin nie powiedział mu, że nie wcześniej, że musi zobaczyć swoją ukochaną. Nadal osobiste.

Ale tak bardzo chciałem powiedzieć całemu światu, że w końcu ją spotkał. Chciałem krzyczeć ze szczęścia!

Amir tak bardzo nie chciał pracować, bo pogoda w Soczi była taka, że ach, można tylko odpocząć, ale nie siedzieć i pocić się na konferencji. Słońce świeciło swoimi błyszczącymi promieniami, morskie powietrze było również nasycone aromatami kwiatów, różnych lokalnych smakołyków i owoców. Młody mężczyzna w ciągu ostatnich sześciu lat właśnie chciał żyć.

– Tak, nie śmiej się relaksować-rozkazał sobie. – trzeba będzie uważnie posłuchać wszystkich uczestników, a także omówić ostre problemy, a nie siedzieć tak po prostu, ludzie przecież w tym czekali na niego, światło medycyny, Neurochirurgia bez niego to po prostu nie nauka.

Pierwszego dnia niektóre raporty wydawały mu się po prostu mega-profesjonalne. Ale tak trudno było się na nich skupić, tak bardzo chciałem sięgnąć po linę, przytulić ją i nigdy więcej nie puścić. Gdy tylko praca się skończyła, a on znalazł się w swoim pokoju, szybko podniósł smartfon i wybrał upragniony numer.

Nikt nie odebrał telefonu. Długo … był już zdesperowany … a potem…

– Amir, Witaj! – Znów stała przed nim.

– Lina, ale jak? Skąd wiedziałaś, że tu jestem?

– To my zorganizowaliśmy waszą konferencję. Pracuję tu jako tłumacz. Od dawna wiem, że w Barnaulu jesteś uważany za jednego z najlepszych neurochirurgów. Otwieram każde czasopismo medyczne, a Ty jesteś na pierwszych stronach, jak zwykle. Jak nie pamiętać, że Nikitin to ten sam Amir, którego poznałem wiele lat temu-zarumieniła się.

— Podziękowanie.

– Widziałam nawet twoją żonę. Ona też jest twoim lekarzem, prawda?

— Nie ma.

– To znaczy?

– Roześmialiśmy się-spojrzał z nadzieją w oczach na linę, jakby teraz też odpowiedziała, że jest rozwiedziona. – wiesz, tak cię zawsze kochał, że nie mógł być z inną.

– Myślę, że po prostu chcesz ze mną romansować — oszołomiła go takim wyznaniem. — to za dużo poszło, Amir, wszystko nam się wtedy skończyło.

– Ale dlaczego nie przyszłaś na nabrzeże? Czekałem na Ciebie!

– Czekaj, nie wyznałeś mi wtedy Miłości, Po co to wszystko? – Co? – zdziwiła się Młoda Mama.

– Jak się nie przyznałeś, bo każdej nocy mi się śniłaś, Lina! Dlaczego sześć lat temu po prostu spadłaś przez ziemię? Szukałem Cię przez tyle lat bezskutecznie, szukałem w tłumie!

– Myślę, że to miejsce nie nadaje się do osobistej rozmowy. Jutro masz drugi dzień pracy, prawda? Jutro do zobaczenia, razem przejdziemy wzdłuż nabrzeża i porozmawiamy o wszystkim. Nie mogę myśleć o niczym innym, jak tylko o Ladushce. Jest teraz pod nadzorem specjalistów. Więc wkrótce Nie będę w domu.

– Myślałem, że przyleciałaś, żeby odpocząć.

— Nie, ja leciałam do mamy i przyleciała do domu. Ona u mnie też poznałam na wakacjach mężczyznę. Ale udało jej się lepiej, niż ja wtedy. Oświadczył jej się. I razem wyjechali do innego miasta. W Lublin.

Tego dnia czuł się winny. Bo gdyby kochał, jak mówił, wtedy by, co prawda, złożył jej propozycję. Był wtedy zbyt młody, głupi, nie bał się stracić szczęścia…

Następnego dnia, kiedy siedział na konferencji, czas jakby się zatrzymał. Czekał, aż to się skończy, próbował zagłębić się w Raporty, a nawet raz sam z powodzeniem wygłosił przemówienie, ale nie mógł jej wyrzucić z głowy. Była tak piękna jak wtedy na morzu, sześć lat temu.

A jeśli nie chce żyć tą samą przeszłością, tak jak on? Ma własne życie. Nagle zakochała się w innym i już go nie potrzebuje. Najgłupsze myśli wpadły mu do głowy i nie mógł powstrzymać ich przepływu. Z zewnątrz mogłoby się wydawać, cóż, co się stało, kiedy rozstali się tak absurdalnie. Dla wielu młodzieńcza miłość po prostu pozostaje w sercu, ale nikt już nie cierpi.

Ale nie, nie mógł jej zapomnieć. Była najlepsza na świecie. I nie obchodzi mnie, że miała męża. Osiągnie jej miłość.

Kiedy zbliżał się już do miejsca, w którym on I Lina umówili się na spotkanie, serce zaczęło bić.

Lina kucała i rzucała kamieniami w morze. Promienie słońca za horyzontem dotykały jej włosów, odbijały się od nich, podkreślając opaleniznę na skórze, piękno twarzy. Była tak ładna, że nie można jej wyrazić słowami.

Lina wyglądała na zadbaną i nie wyglądało na to, że przez całe sześć lat cierpiała z powodu żalu, że go straciła. A na co liczył? Myślałeś, że uschnie i uschnie, czekając na niego?

-4
– Powiedz mi, gdzie zniknęłaś sześć lat temu? Amir zdziwił linę pytaniem.

– Tak głupio się stało, szczerze mówiąc. Olesya, moja dziewczyna, pożyczyła wtedy od jednej dziewczyny, która mieszkała z nami w tym samym domu babci. Potem Olesya wyciągnęła te pieniądze z torby wraz z portfelem. I została z niczym. Przybiegła, wywołała panikę. I wyjechaliśmy, żeby nie musieć spłacać długów. W końcu ta dziewczyna nie wiedziała, gdzie mieszkamy, w jakim mieście, nie szukałaby.

Spacerowali wzdłuż nabrzeża. Amir marzył, by po prostu przytulić się do liny, przytulić ją. Księżyc już zaczął wychodzić. A młody mężczyzna doszedł do wniosku, że nadszedł czas na główne pytanie, które tak bardzo chciał zadać.

– Opowiesz trochę o swoim życiu?

– Jak żyła … jak trzeba. Ukończyła Uniwersytet, dyplom obroniła doskonale. I wtedy zdaję sobie sprawę, że jestem w ciąży. Musiałem zapomnieć o życiu osobistym i zająć się dzieckiem. Wspomnienia oczywiście nie pozwoliły mi spokojnie żyć-oczywiście o tym mu nie poinformowała.

A tylko krótko:

– Wróciłam do mamy, żeby się nią opiekować. Wtedy mnie złapała.

***

Wtedy zakochał się w niej facet. Oczywiście nie miał problemów ze sprytem, więc zrozumiał, widział, że jest w ciąży. Ale zakochał się z taką siłą, że miał absolutnie na bębnie, od którego “chodziła” dziecko. Lina uważała, że młody chłopak nie powinien rujnować życia obok niej. Ale przyjaciółka i matka przekonały ją, że nie znajdzie lepszej kandydatury.

A potem: dziecko musi mieć tatę. Trudno będzie podnieść dziewczynę. Zrobiła już USG i dowiedziała się, że spodziewa się dziecka. Postanowiłem nazwać Ladushką. Nazwała ją typowo rosyjskim imieniem, aby spróbować zapomnieć o Amirze. Ale kiedy urodziła się Ladushka, wszyscy rozumieli, że płynie w niej zupełnie inna krew, ale która?

Oleg był miłym młodym mężczyzną, ale Lina nie paliła go specjalnymi uczuciami.

-5
W tym czasie mama liny również zdobyła kawalera. Uwielbiała chwalić Olega i uważała, że konieczne jest zagranie dwóch wesel tego samego dnia. Ten facet był biznesmenem, jednak biznes dostał od ojca. Ale naprawdę był młodym mężczyzną.

– Zapewni Ci córkę na całe życie, daję ząb-mówiła mama do Leeny.

Rodzice Olega byli przeciwni jego ślubowi z liną:

– Jeszcze coś wymyśliłem. Taki młody i przystojny facet, wciąż z eleganckim biznesem, a chcesz poślubić biedną, ciężarną dziewczynę? Nie bądź tym!

– Rozwiązałem to!

– Nie rozumiesz! To jakiś skurwysyn załatwił jej dziecko, a Ty chcesz go uczynić swoim? Nie pomyślałeś o genetyce? Co z takiego dziecka wyrośnie-też? W końcu wokół ciebie kręcą się tłumy dziewczyn, mógłbym wybrać inną! codziennie powtarzała mu matka.

– Ma nawet dobre wykształcenie, a jaka piękna! Próbował przekonać mamę.

– Tak, nie ma mądrych i dobrych dziewczyn w ciąży nie jest jasne od kogo, pamiętasz.

– Nie mów tak o niej!

Wtedy Oleg oczywiście wybrał linę i nie wrócił już do domu po błogosławieństwo rodziców. Zrozumiał. Nie zabrali mu biznesu, ponieważ musiał nakarmić rodzinę, ale nie chcieli widzieć liny. To prawda, że nie mogli ryzykować związku z synem. Ojciec Olega wpadł na pomysł przekupienia liny. Ale ta odrzuciła pieniądze, które jej wtedy przyniósł.

***

Lina z pewnością nie powiedziała tego wszystkiego Amirowi. Krótko zgłosiła mu tylko niewielką część swojego życia:

– Najpierw mieszkała z matką, potem wyszła za mąż, potem przeprowadziła się z mężem do Soczi, urodziła się córka — w ten sposób opowiedziała o swoim życiu swojemu byłemu kochankowi.

***

– Chcesz poznać swojego Amira na starość? Cóż, to będzie jakiś stary facet, który od dawna spał. I jest mało prawdopodobne, że mimo wszystko przypomni sobie, kim jesteś-powiedziała Lina.

Potem Lina nadal chciała się ożenić, chciała, aby ktoś wyznał jej miłość, aby się nią opiekował. Więc jej tego brakowało…

Lina wyszła za mąż za Olega. Urodziła dziecko w małżeństwie, a następnie dostała pracę jako tłumacz w dużej firmie, ponieważ nie tylko studiowała Niemiecki przez tyle lat. Olesya pracowała w tej samej firmie, ale tłumaczyła z arabskiego na arabski.

Oleg i Lina nigdy nie pokłócili się przez całe życie rodzinne. Wszystko było stabilne. Rozwijał biznes, prowadziła rodzinne ognisko, a także równolegle budowała swoją karierę, kontynuowała przyjaźń z Olesją. Lina wierzyła nawet, że ona i Oleg mają rodzinną sielankę, praktycznie miłość.

Przez wszystkie święta był w domu, tylko czasami wyjeżdżał w interesach. Ale niestety w ich związku nigdy nie było pasji. Tylko ze strony Olega. Lina czuwała nad sobą, zawsze wyglądała bardzo dobrze.

Kto by pomyślał, że Olesya cały czas jej zazdrości. I romans z Amirem, chociaż tak absurdalnie się rozeszli, relacje rodzinne z Olegiem, fakt, że Lina urodziła dziecko i bogate życie.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *