Wiktoria po raz ostatni widziana była w okolicach ulicy 11 Listopada w Sosnowcu około godz. 18.45 w sobotę (5 sierpnia). Dziewczynka miała tylko wynieść śmieci. Do domu już nie wróciła. Jej telefon od sobotniego wieczoru milczy. Bliscy nastolatki są pełni niepokoju.
Sprawa jest na tyle poważna, że przejął ją wydział kryminalny sosnowieckiej policji. Do tej pory nie ustalono, gdzie przebywa Wiktoria.
Dwunastolatka ma 165 cm wzrostu, blond włosy i zielone oczy. Ma charakterystyczne znamię nad pępkiem. “Dziewczynka w dniu zaginięcia ubrana była w spodenki typu jeansy, koszulkę koloru fioletowego ze wzorem anime na przodzie oraz sportowe buty koloru czarnego” – opisuje sosnowiecka policja.
Wiktorię szuka cały Sosnowiec i Mysłowice
Prezydent miasta Arkadiusz Chęciński zamieścił poruszający komunikat na swoje stronie z apelem o pomoc w odnalezieniu sosnowiczanki. Również o pomoc w poszukiwaniach zaapelował prezydent Mysłowic, Dariusz Wójtowicz. Rodzina Wiktorii mieszkała do 2017 roku w Mysłowicach. Dziewczynka przed przeprowadzką do Sosnowca uczęszczała do Szkoły Podstawowej nr 1 w Mysłowicach.
“Wszystkie osoby posiadające jakiekolwiek informacje odnośnie losów zaginionej dziewczynki lub takie, które mogłyby się przyczynić do jej odnalezienia lub ustalenia jej aktualnego miejsca pobytu, bardzo prosimy o niezwłoczny kontakt z funkcjonariuszami z IV Komisariatu Policji w Sosnowcu pod numerem telefonu 47 85 20 400 lub kontakt z najbliższą jednostką policji na terenie całego kraju pod numerem alarmowym 112” – czytamy w komunikacie, który opublikowała sosnowiecka policja.
