Konin. 21-letni Adam Cz. zginął od policyjnej kuli. Policjant usłyszał zarzutyվ
Adam Cz. został postrzelony na wysokości serca. Jak wykazała sekcja zwłok, pocisk przebił klatkę piersiową 21-latka na wylot, z kierunku od tyłu ku przodowi, rozrywając serce i płuca. Oznacza to, że policjant oddał strzał w plecy chłopaka, z bliskiej odległości, niemal z przyłożenia.
Śledztwo zakończyło się w 2021 r. postawieniem policjantowi Sławomirowi L. zarzutu popełnienia przestępstwa nieumyślnego spowodowania śmierci 21-latka. Grozi mu za to do 5 lat więzienia. Według śledczych oskarżony w sposób niewłaściwy i niezgodnie z zasadami posługiwał się bronią podczas interwencji, prowadząc pościg z niezabezpieczoną bronią i trzymając palec w pobliżu spustu. Podczas próby zatrzymania uciekającego użył do tego ręki, w której trzymał przeładowany pistolet, kierując broń w stronę 21-latka, na skutek czego doszło do wystrzału.
Niebawem rozpocznie się proces w sprawie śmierci Adama. Poprowadzi go trzech sędziów
Sławomir L. nie przyznał się do zarzutu, odmówił składania wyjaśnień. Złożył jedno oświadczenie, w którym poinformował prokuraturę, że strzał padł z przodu.
– Ja wiem, że wystrzelił w plecy mojego syna, gdy ten leżał na ziemi i był bezbronny. To był wyrok – mówił niegdyś “Faktowi” Artur Czerniejewski, ojciec zabitego Adama.
Wiadomo już, że proces w sprawie śmierci 21-letniego Adama Cz. będzie się toczył przed Sądem Okręgowym w Kaliszu. Wyznaczono już datę pierwszego posiedzenia, przygotowawczego. To zaplanowane jest na 25 września.
— Zadaniem sądu będzie spotkanie się ze stronami postępowania w celu ustalenia terminów rozpraw, ustalenia, co w sprawie będzie się działo i kiedy. Chodzi o to, żeby proces toczył się ekonomicznie i sprawnie – wyjaśnia rzeczniczka prasowa kaliskiego sądu Edyta Janiszewska.
Jak dodaje, proces będzie prowadziło aż trzech sędziów z uwagi na szczególną zawiłość i wagę sprawy.




