Mark Wahlberg w wywiadzie dla amerykańskiego magazynu “Today” wyznał, czym jest dla niego wiara w Boga.
—To równowaga. Nie chcę nikomu wciskać tego do gardła, ale nie wyrzekam się swojej wiary. To jeszcze większy grzech. Wiesz, nie jest to popularne w mojej branży, ale nie mogę wyprzeć się swojej wiary. Ważne jest dla mnie, aby dzielić się tym z ludźmi. Ale mam przyjaciół z różnych środowisk i różnych wyznań i religii, więc ważne jest, aby ich szanować — mówił.
Mark Wahlberg dodał, że jego zdaniem należy raczej inspirować i świecić przykładem, niż zmuszać kogokolwiek do chodzenia do kościoła. Właśnie tak aktor postępuje z czwórką swoich dzieci.
— Nie zmuszam ich do tego. Ale wiedzą, że tata nie może rozpocząć dnia bez modlitwy, nie może rozpocząć dnia bez czytania mojego Pisma Świętego lub pójścia na Mszę. I miejmy nadzieję, że powiedzą: cóż, jeśli to działa dla taty, może zadziała dla nas. I oni sami w pewnym sensie będą do tego dążyć — tłumaczył Wahlberg.
Mark Wahlberg chwali mszę w polskim kościele w USA
Ostatnio w amerykańskich mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym Mark Wahlberg wychodzi z polskiego kościoła i zachwala niedzielną mszę.
— Piękna niedziela, jedno z niesamowitych miejsc w Nowym Jorku — powiedział aktor.
Świątynia, o której mowa to Kościół Matki Bożej Królowej Polski w Southampton. To wieloetniczna wspólnota z mszą świętą w języku polskim dla imigrantów. Założono ją w 1918 roku.




