Joanna Racewicz pracowała z Michałem Adamczykiem. Teraz wspomina, jakim był człowiekiem

Publikacja Onetu dotycząca mrocznej przeszłości Michała Adamczyka odbiła się w sieci szerokim echem. Informacje o brutalnym pobiciu, jakiego dziennikarz miał dopuścić się na 29-kobiecie, zszokowały opinię publiczną. Głos w tej sprawie zabrała Joanna Racewicz, która miała okazję pracować z Adamczykiem.

Nie milkną echa czwartkowej publikacji Onetu, dotyczącej mrocznej przeszłości dziennikarza TVP Michała Adamczyka. 7 września rano serwis opublikował szczegóły mrożącego krew w żyłach zdarzenia z 2000 r. Dziennikarze Onetu dotarli do akt sprawy, z których wynika, że Adamczyk miał dotkliwie pobić 29-letnią kobietę, a następnie wielokrotnie jej grozić.

Mroczna przeszłość Michała Adamczyka

Dziennikarze Onetu ustalili, że 30 czerwca 2001 r. do Sądu Rejonowego w Toruniu trafił akt oskarżenia. Prokuratura oskarżyła Michała Adamczyka o pobicie kobiety i kierowanie w jej stronę gróźb pozbawienia życia oraz popełnienia przestępstw na szkodę pokrzywdzonej lub jej najbliższych, jak również kradzież tysiąca złotych. Do dramatycznych zdarzeń miało dojść w 2000 r.

Pół roku po skierowaniu przeciwko dziennikarzowi aktu oskarżenia zapadł wyrok. Sąd uznał, że “sprawstwo i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości i zostały potwierdzone dowodami zebranymi w sprawie”. Sprawa została jednak warunkowo umorzona. Michałowi Adamczykowi został wyznaczony dwuletni okres próby. Musiał też zapłacić 1500 zł na fundację “Daj Szansę”. Sąd wziął pod uwagę, że dziennikarz nigdy wcześniej nie był karany. Uznano więc, że “istnieje pozytywna prognoza co do tego, że będzie przestrzegał porządku prawnego”.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *