Ta zbrodnia nie mieści się ludziom w głowach. Pytają, jak ktoś mógł zrobić coś tak potwornego. W jednym z domów we wsi Czerniki na Pomorzu znaleziono trzy zamordowane noworodki. Zbrodni mieli się dopuścić Paulina G. i jej ojciec Piotr G., którzy żyli w kazirodczym związku. Zdruzgotani ludzie przyjeżdżają tu… oddać hołd tak potwornie skrzywdzonym maleństwom.
Ta zbrodnia jest przytłaczająca nawet dla doświadczonych policjantów. Nikt w najczarniejszych myślach nie mógł przypuszczać, że mała wieś Czerniki znajdzie się na ustach całego świata. W domu rodziny G. dokonano makabrycznego odkrycia.
W piwnicy zakopane były ciała trzech noworodków. Dzieci zostały zamordowane.
Czerniki. Martwe noworodki w piwnicy
Śledczy nie mają wątpliwości, że maleństwa zabili 20-letnia Paulina G. i jej 34 lata starszy ojciec, Piotr G.
Oboje usłyszeli zarzuty i zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Grozi im dożywocie.
To, co wydarzyło się w piekielnym domu w Czernikach, wstrząsnęło lokalną społecznością.
Makabryczna zbrodnia na Pomorzu. “Czerniki nigdy nie będą takie same”
– Podejrzewaliśmy, że w tym domu dzieje się coś złego, ale nikt nie przypuszczał, że to jest tak makabryczna zbrodnia. Czerniki już nigdy nie będą takie same – mówią nam zdruzgotani mieszkańcy wsi.
– Wszyscy się zastanawiamy, czy mogliśmy zrobić coś więcej, ale przecież już 12 lat temu przekazywaliśmy sygnały, a sąd stwierdził, że to pomówienia, to co jeszcze mogliśmy zrobić… – pytają ludzie.
Przed dom przychodzą okoliczni mieszkańcy, ludzie zapalają znicze. Ktoś przyniósł też maskotkę.
– Co więcej teraz możemy dla nich zrobić, przeżegnać się, pomodlić… – mówią “Faktowi” wstrząśnięci mieszkańcy okolicy.