Rozjechał 19-latkę autobusem. Ojciec ofiary mówi o szokującym zachowaniu oskarżonego w sądzie

— Nie ma skruchy, żalu, patrzy na mnie, jakby nic się wielkiego nie stało. Jedyną kara dla niego powinno być dożywocie — mówił o sprawcy potwornej tragedii Krzysztof Szafraniec (59 l.), ojciec 19-letniej Basi, którą dwa lata temu w centrum Katowic rozjechał Łukasz T. (33 l.), kierowca miejskiego autobusu. Jego proces właśnie dobiega końca.

Tragedia rozegrała 31 sierpnia 2021 r. w Katowicach. Grupa osób wracała z dyskoteki. Na przystanku autobusowym doszło między nimi do bójki, która przeniosła się na jezdnię. 19-letnia Basia chciała rozdzielić awanturujące się towarzystwo. Wtedy nadjechał autobus. Kierowca Łukasz T. rozjechał dziewczynę i ciągnął pod kołami autobusu. Nie miała szans na przeżycie.

Kierowca autobusu rozjechał 19-latkę w Katowicach. Proces dobiega końca

Proces Łukasza T. dobiega końca. W Sądzie Okręgowym w Katowicach trwają mowy końcowe. Ojciec ofiary, Krzysztof Szafraniec, jest na każdej rozprawie. Patrzy w twarz człowieka, który zabił mu dziecko. — Basia miała tylko 19 lat… Życie bez niej jest trudne. Często zaglądam na jej grób, najtrudniejsze są święta i te rozprawy. Dobrze, że już się kończą.

Gdy prokurator Rafał Nagrodzki w swojej mowie końcowej przywoływał tę okrutną tragedię, ojciec ledwo panował nad łzami.

Katowice. “Nie ma tu okoliczności łagodzących”

— Sprawca Łukasz T. wjechał w grupę pieszych, po prostu ich staranował. Najpierw uderzył w Jessicę M., ta kobieta miała szczęście, bo ją odciągnięto. Gdy ludzie przed autobusem krzyczeli, że kierowca ją potrącił, Łukasz T. wcisnął pedał gazu, mimo że tłum znajdował się przed autobusem. Musiał ich widzieć, widział też Basię, która znajdowała się 2,3 metra od czoła jego pojazdu. Ale Łukasz T. z prędkością 10 km na godz. najechał na 19-latkę, zmiażdżył ją i rozkawałkował — mówił prokurator Nagrodzki.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *