Skandal w Trubadurach! Sobowtór udawał jednego z muzyków? “Chłopie, ogarnij się”

Występ na 60. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu miał być dla Trubadurów wyjątkowy: muzycy świętowali 60-lecie zespołu, a wraz z nimi zaśpiewał syn Krzysztofa Krawczyka, Igor Krawczyk. Nie obyło się jednak bez kontrowersji — zabrakło Ryszarda Poznakowskiego i Piotra Kuźniaka, którego zastąpiono… sobowtórem?

Jak przekazał Piotr Kuźniak w rozmowie z “Super Expressem”, odkrycie, że zastąpiono go kimś innym, nie było najgorsze. Największe zdziwienie pojawiło się, gdy do muzyka zaczęły docierać informacje, że sobowtór — niejaki Tadeusz Urbański — jest podpisywany jego imieniem i nazwiskiem. Określił to jako “przekroczenie granicy kradzieży wizerunku“.

Trubadurzy zatrudnili sobowtóra? Piotr Kuźniak komentuje

— Po 29 latach nagle zostałem odsunięty od zespołu. Nie znam powodów tej decyzji, mogę jedynie podejrzewać, że nowy muzyk jest tańszy ode mnie, a może jest to spowodowane tym, że zacząłem występować w projekcie “Jak przeżyć wszystko jeszcze raz…” z największymi przebojami Krzysztofa Krawczyka? — żalił się Piotr Kuźniak w rozmowie z “Super Expressem”.

— Jakiś czas temu dowiedziałem się, że Trubadurzy zagrali tu i tam, że w jakimś mieście odbył się koncert, na którym ponoć wystąpiłem. To kompletna bzdura. Zastąpiono mnie muzykiem, który jest do mnie podobny, ale to nie jestem ja! W mediach podpisuje się go moim nazwiskiem, co moim zdaniem jest już przekroczeniem granicy kradzieży wizerunku — powiedział.

Po stronie Piotra Kuźniaka stanął Ryszard Poznakowski, który również był członkiem Trubadurów. W ostrych słowach skrytykował opolski występ zespołu, nazywając zatrudnienie innego artysty “żenadą” i “rzeczą poniżej pasa“. Dostało się też nowemu muzykowi, podobnego właśnie do Piotra Kuźniaka, którego Poznakowski określił “solistą restauracyjnym”, który tylko udaje artystę.

Trubadurzy wciąż się kłócą. “To kłamstwo, jego wymysł”

Z zarzutami byłych kolegów z Trubadurów nie zgadza się jednak Marian Lichtman, który obalił słowa Piotra Kuźniaka w rozmowie z Onetem.

— To kłamstwo, jego wymysł. Proponowaliśmy Piotrowi Kuźniakowi, by wystąpił z nami w Opolu. Odmówił, nie wiem dlaczego — może chciał nas zbojkotować albo wybrał inną opcję? Wysyłaliśmy mu nawet umowę, ale nie zareagował. Teraz puszcza plotki, może chce wywołać skandal? W Opolu wystąpił z nami Tadeusz Urbański, który gra z Trubadurami od lat. Nie było żadnego problemu — przekazał Lichtman.

Co na to Tadeusz Urbański, rzekomy sobowtór Piotra Kuźniaka? Muzyk twierdzi, że oskarżenia są bezpodstawne i nielogiczne, a w Opolu wystąpił jako on i nikt nikogo nie miał zamiaru udawać. Dodał również, że wcale nie chce wyglądać jak Piotr Kuźnik, do którego skierował nawet specjalne słowa w rozmowie z Plejadą.

Swoją drogą wcale nie marzę o tym, żeby wyglądać jak Piotr Kuźnik. Po co miałbym kogoś udawać? No po prostu Eric Clapton. Ratunku, chłopie, ogarnij się, ale dziękuję za darmową reklamę.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *