Choć wygląda jak babcia, a nawet jak prababcia, pani Adriana jest mamą 18-letniej dziewczyny. Gdy kobieta w wieku 66 lat urodziła Elizę i została najstarszą matką świata, rozpisywały się o niej media na całym świecie. Co się obecnie dzieje u 85-letniej mamy i jej nastoletniej córki? “Nie jest to dużo pieniędzy dla dwóch osób…” — przyznaje Adriana.
Adriana Iliescu to była już rumuńska nauczycielka, która w 2005 r. została matką. Kobieta miała wówczas 66 lat, gdy dzięki metodzie in vitro urodziła się jej córka Eliza. Dziś dziewczyna ma już 18 lat i razem z mamą mieszka w Bukareszcie. Jak wygląda ich życie i późne macierzyństwo Adriany?
Urodziła w wieku 66 lat. Emeryturę połączyła z wychowywaniem dziecka
Adriana Iliescu od zawsze marzyła o tym, by zostać matką. Początkowo uniemożliwił jej to mąż, który miał inne plany na życie, a później brak możliwości. Te pojawiły się, gdy kobieta była już dojrzała, jednak zapewniała, że nie brakuje jej siły i energii. W wieku 66 lat dzięki in vitro urodziła Elizę — jedyne dziecko, jakie przeżyło z trojaczej ciąży.
Przez lata Adriana zajmowała się wykładaniem literatury rumuńskiej na uniwersytecie, a emeryturę postanowiła połączyć z wychowywaniem dziecka. Dziś kobieta ma 85 lat i razem z 18-letnią Elizą mieszka w rumuńskim Bukareszcie w dzielnicy Drumul Taberei. Nie jest im jednak łatwo.