Roczne dziecko dostało kataru, skończyło się amputacją kończyn. Matka ostrzega przed tymi objawami

Kiedy kilkumiesięczny Ryan Lines dostał bólu gardła i kataru, jego rodzice początkowo zbytnio się tym nie przejmowali. Jednak jakiś czas później jego stan gwałtownie się pogorszył i chłopiec trafił do szpitala. Lekarze szybko zdiagnozowali u niego poważną bakterię, która doprowadziła do wstrząsu septycznego. Niestety konieczna była amputacja kończyn.

Aby uratować rocznego chłopca, konieczne było wykonanie amputacji obu nóg i część palców u obu dłoni. Rodzice podkreślają, że początkowo objawy Ryana nie wydawały się zbyt niepokojące. Teraz ostrzegają, na co zwrócić uwagę.

Chłopiec obudził się z katarem i bólem gardła. Lekarze zbagatelizowali problem

Miesiąc po swoich pierwszych urodzinach chłopiec obudził się z lekkim katarem, ale nadal wydawał się być szczęśliwy jak zwykle, powiedziała jego mama Jess Lines organizacji Sepsis Alliance zajmującej się szerzeniem świadomości o temacie sepsy i pomocą ofiarom tego zakażenia.

Kontynuowała: “Tego popołudnia miał już lekką gorączkę i zaczynał nie być sobą, był bardzo markotny, osłabiony i oszołomiony”. I choć “chodził już od kilku miesięcy”, chłopiec nie był w stanie unieść własnego ciężaru. Mały Ryan odczuwał również ból mięśni i mniej sikał.

Rodzice zabrali go do szpitala, gdzie powiedziano im, że ząbkuje lub ma wirusa i może wrócić do domu.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Sepsis Alliance (@sepsisalliance)

Niegroźne objawy okazały się zakażeniem poważną bakterią. Chłopcu amputowano kończyny

— Następnego ranka zauważyliśmy, że stan Ryana nadal się nie poprawia, więc wróciliśmy i zażądaliśmy dalszych badań. Zanim się obejrzeliśmy, zabrano nas samolotem do najbliższego większego miasta, ponieważ stan naszego małego chłopca tak szybko się pogorszył – wspomina jego mama.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *