To właśnie wtedy, w sierpniu, właściciele parabanku, który kusił klientów wysokim oprocentowaniem inwestycji, ogłosili jego likwidację. Nie wypłacili przy tym klientom ich pieniędzy, które ci ulokowali w lokatach. Poszkodowanych przez działalność Katarzyny i Marcina P. zostało 19 tys. osób na łączną kwotę 850 mln zł.
30 maja 2022 r. Sąd Apelacyjny wydał prawomocne wyroki w tej sprawie. Katarzynie P. wymierzył karę łączną w wysokości 11 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Wcześniej kobieta ponad osiem lat była tymczasowo aresztowana, w tym ponad sześć lat przed zapadnięciem wyroku w I instancji. Marcin P., mąż Katarzyny, usłyszał wyrok 15 lat więzienia.
Afera Amber Gold. Katarzyna P. wygrała w Strasburgu
Katarzyna P. ma syna, którego urodziła w areszcie. Kobieta zaszła w ciążę z pracownikiem Służby Więziennej z Zakładu Karnego nr 1 w Łodzi. Mimo tego nie została z niego zwolniona. W związku z tym Katarzyna P. skierowała sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
Firma Amber Gold działała od 2009 r. Miała inwestować w złoto i inne kruszce, a inwestorów kusiła wyjątkowo wysokim oprocentowaniem inwestycji. 13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, a klientom nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy ani odsetek od nich. Ludzie, którzy zaufali spółce, stracili ponad 850 mln zł.