Do dziwnej sytuacji doszło w środowym wydaniu “Minęła 20” w TVP Info. Chociaż prowadzący ten program Adrian Klarenbach wiele razy brał udział w ostrych starciach z zapraszanymi do rozmowy przedstawicielami opozycji, tym razem nie krył zdziwienia. Aleksander Misztalski z KO zdobył się bowiem na dowcip, porównując prezesa NBP Adama Glapińskiego do Zenka Martyniuka. Problem w tym, że nikt z obecnych w studiu go nie zrozumiał.
Telewizyjne programy publicystyczne czasem stają się prawdziwym polem bitwy, szczególnie gdy ścierają się w nich przedstawiciele rządu i opozycji. W dyskusjach nader często biorą też zresztą udział prowadzący takie audycje dziennikarze. Do ostrych spięć wiele razy dochodziło w TVP Info, gdzie niektóre programy przebiegają w wyjątkowo burzliwej atmosferze. Tym razem było o wiele spokojniej, ale popis słowny jednego z uczestników dyskusji wprawił jej uczestników w osłupienie.
Misztalski zażartował o Glapińskim i Martyniuku, ale nikt go nie zrozumiał
Stopy procentowe były tematem rozmowy środowego wydania programu “Minęła 20” w TVP Info. W studiu obok prowadzącego program Adriana Klarenbacha obecni byli Michał Woś z Solidarnej Polski, Dariusz Wieczorek z Nowej Lewicy i Patryk Wicher z PiS. W dyskusji przez łącze online uczestniczył też Aleksander Misztalski z KO.
W trakcie wymiany zdań Misztalski stwierdził, że wszystkie instytucje powiązane z PiS działały przed wyborami tak, by ulżyć wyborcom. — Na szczęście ci są mądrzy i nie dali się oszukać, wiedzieli, że to są tylko zagrywki — powiedział, czemu ostro zaprzeczył Wicher. Poseł KO jednak nie dawał za wygraną.