Oniemiał, płacąc za prąd. Chodzi o 125 zł

Czytelnik płacił przez internet za prąd. – Rachunek wprawdzie niski nie był, ale coś mnie zaskoczyło bardziej – opowiada “Faktowi” pan Karol. Ma na myśli pewien dopisek. Oto o czym poinformowała go Energa.

Sprzedawcy prądu przekazują Polakom pewną informację, otrzymał ją między innymi nasz czytelnik z Pomorza. – Ten dopisek wyświetlił mi się w internecie, gdy “wklepywałem” do systemu dane o zużyciu energii – mówi pan Karol. Jesteście ciekawi, jaki dostał rachunek i o co wynika z owego dopisku od Energii?

Rodzina stara się oszczędzać. Przychodzą takie rachunki za prąd

Choć pan Karol załapał się na zamrożone ceny prądu, i tak płaci niemało. Czytelnik mieszka w trzypokojowym mieszkaniu w bloku. Jego rodzina nie korzysta z takich sprzętów jak mikrofalówka, elektryczny piekarnik czy suszarka, za to często ogląda telewizor. Z racji pracy zdalnej, sporo prądu “zjada” komputer pana Karola.

– Staramy się oszczędzać, głównie na świetle. Zazwyczaj korzystamy z lampek, a nie górnego oświetlenia – podkreśla klient Energii. – Za ostatnie cztery tygodnie wyszło nam do zapłaty 289 zł 54 gr. Dla nas to dużo, ale bywały jeszcze wyższe rachunki. Ba, jeden z nich sięgnął niemal 400 zł. Zapałaliśmy się z żoną za głowy i stwierdziliśmy, że kończymy z chodzącą codziennie zmywarką. Syn ograniczył granie na konsoli – dodaje.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *