Rolniczka Agnieszka nie przebierała w słowach. Kandydat na partnera mógł poczuć się urażony

W siódmym odcinku show “Rolnik szuka żony” Agnieszka pożegnała Mateusza i tym samym pozostawiła w programie Irka i Janka. Niestety, widzowie obawiają się, że żaden z nich nie ma u niej szans. Niedawno “rozprawiła się” z Irkiem, wypowiadając się na jego temat. Takie słowa mogły co najmniej go urazić.

Rolniczka Agnieszka w ostatnim odcinku postanowiła zrezygnować ze swojego dotychczasowego faworyta, któremu również kibicowali widzowie. Powód był z pozoru banalny, ale zaważył na ostatecznej decyzji uczestniczki programu “Rolnik szuka żony”.

Agnieszka z “Rolnik szuka żony” ma określony typ mężczyzny

W programie “Rolnik szuka żony” pojawiła się Agnieszka, która ma 40 lat i jest właścicielką stadniny koni. Kobieta marzy o tym, aby założyć rodzinę, a potrzebny jej do tego partner w wieku od 35 do 50 lat.

Marzy o mężczyźnie wysokim i postawnym, a co najważniejsze – zaradnym. To właśnie ostatniego wymogu jej zdaniem nie spełnił Mateusz, który musiał opuścić program. Pozostali absztyfikanci to Janek i Irek. Niestety, telewidzowie i rodzina Agnieszki nie wróżą jej przyszłości z którymkolwiek z pozostałych mężczyzn. Ich zdaniem po prostu nie pasują do rolniczki.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *