Rekord w “Jeden z dziesięciu”. Finalista rozbił bank, nawet Tadeusz Sznuk zaniemówił

Widzowie “Jeden z dziesięciu” dawno nie doświadczyli tylu emocji podczas oglądania popularnego teleturnieju. Fenomenalny finalista zaskoczył niezwykle obszerną wiedzą ze wszystkich dziedzin i podczas odpowiadania na pytania pobił rekord programu. Pan Artur wprawił w osłupienie nawet Tadeusza Sznuka, który prowadzi teleturniej od 30 lat.

Odcinek “Jednego z dziesięciu” wyemitowany w środę, 22 listopada, na długo zapadnie w pamięć wszystkim fanom teleturnieju, ale nie tylko. Internauci mówią zgodnie — to był prawdziwy pogrom.

“Jeden z dziesięciu”. Uczestnik zaskoczył ogromną wiedzą

Ci, których na początku zwiodły młody wiek i niepozorna aparycja Artura Baranowskiego ze Śliwnik, później z pewnością przecierali oczy ze zdziwienia.

— Jestem ekonomistą, interesuję się grami logicznymi i jazdą na rowerze — tak na początku programu przedstawił się uczestnik numer trzy. Jeszcze wtedy nikt nie spodziewał się tego, co zaprezentuje podczas odcinka.

Już w pierwszej rundzie pan Artur nie miał problemu z odpowiedzią na żadne pytanie. Także w drugim etapie nie zanotował ani jednego błędu. Dzięki temu dostał się do finału 19. odcinka 140. edycji teleturnieju TVP razem z Adrianem Pokrywczyńskim i Grzegorzem Jarząbkiem.

Wtedy młody uczestnik pokazał, na co tak naprawdę go stać i dał prawdziwy popis ogromnej wiedzy.

Artur Baranowski pobił rekord w finale “Jednego z dziesięciu”. Odpowiedział na wszystkie pytania

Artur Baranowski w środowym finale “Jednego z dziesięciu” wykazał się nie tylko obszerną wiedzą z każdej dziedziny, ale też sporym refleksem i opanowaniem. Najpierw odpowiedział na trzy pytania z rzędu, co zapewniło mu możliwość wskazywania osoby odpowiadającej.

Później mężczyzna nie dał szans swoim konkurentom — wszystkie pytania brał na siebie i przez ponad siedem minut błyszczał wiedzą z historii, geografii, biologii, sportu czy muzyki.

— Mam wrażenie, że pańscy konkurenci się nudzą, ale proszę — żartobliwie stwierdził Tadeusz Sznuk, gdy do końca rundy finałowej pozostały 23 pytania.

Pan Artur nie popełnił ani jednego błędu i zakończył rozgrywkę z 773 punktami za poprawne odpowiedzi oraz trzema szansami, za które dodatkowo otrzymał 30 punktów.

To łącznie dało mu 803 punkty, a program zakończył odpowiadając poprawnie na 48 pytań. Dzięki temu zapisał się w historii teleturnieju “Jeden z dziesięciu”. W szoku byli nie tylko pozostali finaliści, ale też sam Tadeusz Sznuk, wieloletni prowadzący programu, który podsumował osiągnięcie pana Artura tylko dwoma słowami: “Rekord, gratulacje”.

Również na Facebooku kultowego teleturnieju TVP, pod postem dotyczącym dzisiejszego odcinka, pojawiło się mnóstwo gratulacji i wyrazów uznania dla dzisiejszego rekordzisty.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *