Śpiewała z Trubadurami, Alibabkami i z Czerwono-Czarnymi. Jej charakterystyczny głos rozbrzmiewał nie tylko w chórkach, bo występowała również jako solistka. 22 listopada zmarła Sława Mikołajczyk, informację o jej śmierci podał na swojej stronie internetowej jej znajomy Zbigniew Rabiński. Zanim odeszła, spotkała się z synem. Gdy stanął obok jej szpitalnego łóżka, odzyskała przytomność.
Sława Mikołajczyk w 1962 r. wzięła udział w szczecińskim Festiwalu Młodych Talentów i od razu trafiła do “Złotej Dziesiątki” najbardziej utalentowanych uczestników imprezy. Potem jej głos doceniano na wielu imprezach i wiele zespołów zabiegało o współpracę z nią. W latach 60. występowała m.in. z Trubadurami i to z nimi zdobyła nagrodę na festiwalu w Opolu. A jej wykonanie “Ondraszka” z zespołem przeszło do kanonów big-bitu.
W latach 70. piosenka “Ach, co to był za ślub”, którą nagrała z grupą Quorum, była wielkim hitem i znana jest do dziś. Potem w latach 80. pani Sława miała szansę na karierę za oceanem. Zrezygnowała ze względu na syna Sebastiana.