Wojciech Glanc po pobycie w szpitalu powrócił do swojej aktywności w sieci. Na YouTube opublikował swoją najnowszą wizję dotyczącą najbliższej przyszłości. Jasnowidz sam zaniepokoił się obrazkami, które zobaczył. Jego zdaniem już wiosną 2023 roku możemy doświadczyć bardzo nieprzyjemnych wydarzeń, które będą pokłosiem wojny w Ukrainie. – Niestety, obrazy, które mnie zaczęły nachodzić, nie są takie znowu przyjemne. Aczkolwiek zawsze to, w jaki sposób podejdziemy do życia, w jaki sposób przeżyjemy następne miesiące, co z tym czasem zrobimy, zawsze zależy od nas – mówi Glanc.
Dodaje, że wydarzenia, które widzi w swojej wizji, będą dotyczyły najbliższej wiosny. – Widzę zieloną łąkę, fruwające piękne motyle […] od strony wschodniej trawa zaczyna usychać, motyle zaczynają rozpadać się w pył […] to nie jest ogień, to jest coś, co wypala, to jest coś, co uśmierca, to jest coś, co idzie od wschodu – relacjonuje jasnowidz.
Wojciech Glanc obawia się tego, co może się wydarzyć w najbliższych miesiącach. Wspomina też o zachowaniu rządu, który ma ogłaszać globalną tragedię, kreując się na zbawców. – Media krzyczą o zagrożeniu. Widzę przedstawicieli naszego rządu, którzy krzyczą, że musimy się postawić w charakterze wybawców. Oni dyskutują, czy powiedzieć, że to jest bomba, czy to jest skażenie… szukają rozwiązania. Na wchodzie coś się dzieje i to bardzo niedobrego – opowiada jasnowidz. – Wydarzy się coś wielkiego, co nas przerazi. Na skalę spadającej gwiazdy – dodaje.
Glanc nie potrafi określić, co dokładnie spowoduje tragedię. Nie ma jednak wątpliwości, że Polskę czeka chaos. – Tłumy uciekających ludzi, masa rozbitych kurzych jajek rozbitych na drogach… Jakby unikali morza. Panika, uczucie paniki… Tłum unika kierunku plaży. Straszne słowa mi się pojawiły. “Polska stała się pustkowiem i chaosem”. Coś zostanie użyte na Ukrainie – relacjonuje Glanc i dodaje: Bałbym się wiosny […] sztuczna wojna.