Pracuję na dwa etaty, a mój mąż nie może ruszyć się z kanapy

Muszę pracować na dwa etaty, bo mój mąż nie wie jak zarabiać pieniądze. I obwinia mnie, że piszę w nocy i przeszkadzam mu we śnie. Swoją drogą pracuję, a nie tylko przeglądam swój Instagram!

Jesteśmy z Adamem małżeństwem od trzech lat. Poznaliśmy się zupełnie przypadkowo. Miałam wtedy już 39 lat i zdawałam sobie sprawę, że muszę wskoczyć do ostatniego wagonu, jeśli nie chcę pozostać starą panną.

Wszystkie moje przyjaciółki były już zamężne,  niektóre z nich wyszły za mąż po raz drugi. Zatem nadszedł czas, kiedy i ja chciałam się ustatkować. W życiu nie miałam szczęścia do mężczyzn, ale Adam wydawał się “inny”.

Postanowiliśmy zamieszkać u mnie, gdyż Adam nie miał własnego lokum. Mimo, że miał już 42 lata, mieszkał z matką. Mieszkała tam również jego siostra z bliźniakami. Ja miałam własne mieszkanie, na które zapracowałem uczciwą pracą bez pomocy rodziców.

Opłaty za media należały do mnie. Jedzenie również. Adam powtarzał, że dostanie swoją wypłatę na koniec miesiąca, ale ja nigdy jej nie dostałam. W rzeczywistości, zaledwie dwa miesiące po naszym ślubie, ogłosił, że został zwolniony. Nadal nie spieszy się ze znalezieniem pracy, siedzi w domu u matki lub przed telewizorem.

Znoszę wszystkie jego wybryki, ale nie jestem z żelaza! Mało tego, robi mi wyrzuty, że hałasuję kiedy pracuję w domu. W zeszłym tygodniu nawet podniósł na mnie rękę, bo nie miałam czasu przygotować obiadu. Co powinnam zrobić?

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *