Przyszedł pewnego dnia do domu i powiedział, że od tej pory budżet będzie oddzielny

Kiedyś rodziny żyły według zwykłych zasad. Kiedyś wszystko było spokojniejsze i łatwiejsze. A teraz pojawiły się nowe pojęcia. Osobny budżet. To pewnie wymysły mężczyzn , którzy  przynoszą pieniądze do domu.

I nie robią nic innego. Nikt się nie zdziwi, jeśli pewnego dnia przyjdzie mąż i powie, że od teraz każdy będzie żył z własnej wypłaty. Albo czynsz będzie płacony po połowie. Jednak i tu zdarzają się wpadki. Pewna moja znajoma ma chłopaka.

Spotykają się już od dłuższego czasu. On postanowił się do niej wprowadzić. Są dorosłymi ludźmi i nie jest to ich pierwszy związek . Wiele już widzieli, mają duże doświadczenie. Bardzo się kochają i zamierzają zamieszkać razem. Wszystko jest dobrze, ale mężczyzna proponuje, by żyć według nowoczesnych zasad. Aby wszystkie wydatki i koszty podzielić na pół. Przyjaciółka była zaskoczona.

Nie rozumiała, po co takie skomplikowane rzeczy. Ich pensje są prawie takie same. Jednak rozważyła wszystkie za i przeciw – i zgodziła się. Zrozumiała, że tak będzie jeszcze lepiej. Przygotowała kilka punktów, aby wszyscy dobrze się bawili. Na przykład jajka, owoce i warzywa, które są w jej ogrodzie warzywnym i który ona uprawia, mężczyzna kupi po cenach sklepowych.

Również tak będzie z dżemami, piklami, kompotami. Liczyłoby się również wszystko, co znajduje się w domu. Kolejną pozycją było pranie, sprzątanie, gotowanie. Zmywanie naczyń, prasowanie.  Za to też byłaby osobna opłata. Odczyty liczników, korzystanie z urządzeń, przyborów i mebli. Spanie na łóżku również będzie liczone od godziny, jak w hotelu, bo to jej łóżko. Niestety, miłośnika europejskich standardów czeka duże rozczarowanie. Wszystko jest sprawiedliwe.

Może teraz praca kobiet zostanie wreszcie doceniona. W przeciwnym razie okazuje się, że wszystkie obowiązki spoczywają na kobiecie, majątek jest jej, a pieniądze mają być podzielone po równo. Ten człowiek zastanowił się i zrozumiał, że o wiele bardziej opłacałoby mu się żyć według zwykłych zasad. A potem… Żyli szczęśliwie,  nie stosując się do nowych norm.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *