Byłem w szoku, gdy dowiedziałem się, że moja żona mnie zdradza. Gdy dowiedziałem się prawdy, długo nie mogłem dojść do siebie. Robiłem też wszystko, aby żona jej kochanka dowiedziała się o wszystkim. W końcu zerwali. A kochanek mojej żony został znienawidzony nawet przez własne dzieci.
Jeśli chodzi o naszą rodzinę, udało nam się uratować nasze małżeństwo. Ale coś po tym pękło, to wszystko spowodowało nieodwracalne szkody w naszej rodzinie.
Wcześniej pomagałem żonie we wszystkim, spełniałem wszystkie jej życzenia, bo ją kochałem, ale teraz jej problemy w ogóle mnie nie dotyczą. Kiedy moja teściowa bardzo zachorowała i potrzebowała pieniędzy na leczenie, powiedziałem:
– To jest twój problem! Pamiętaj o swoim kochanku i sama rozwiązuj swoje problemy!
Kiedy moja żona miała problemy w pracy i dowiedziała się, że musi zwrócić dużą sumę pieniędzy, znowu powiedziałem jej:
– To twój problem! Pamiętaj o swoim kochanku i rozwiąż go sama!
Dwa lata po tym i tak się rozwiedliśmy. W tym czasie zmarła już moja teściowa. A moja żona próbowała nawet popełnić samobójstwo, ale w porę została uratowana. Były kochanek mojej żony teraz pije i nigdzie nie pracuje. Jego była żona i dzieci nie chcą mieć z nim nic wspólnego. Staram się poukładać swoje życie osobiste. Nie żałuję ani trochę, że odegrałem się na żonie w ten sposób. Nie powinna była mnie zdradzać.
Tyle, że po zdradzie żony bardzo trudno jest mi uwierzyć jakiejkolwiek kobiecie. Nie wiem, czy po tym wydarzeniu mógłbym jeszcze kiedykolwiek kogoś pokochać..