Adam odmówił poślubienia swojej ciężarnej dziewczyny

Syn Wiktora , Adam, poinformował ojca, że jego dziewczyna Sara zaszła w ciążę. – Ożeń się – powiedział Wiktor.
– Jestem młody. Nie chcę się żenić.
– Naprawdę – szydził jego ojciec. – Jak zrobiłeś dziewczynie dziecko to byłeś mężczyzną, a jak przyszło się ożenić – to jesteś chłopakiem. Prawda? – Po czym zawołał swoją żonę.

– Chodź tu!!! – Nasz syn zrobił Sarze dziecko i nie chce się żenić – powiedział do żony.
– To prawda. Ale nie należy wpuszczać do rodziny byle kogo. Dziewczyny wybierają sobie chłopaków z zamożnej rodziny, idą z nim do łóżka i jest dziecko. Nie wiadomo, kogo jest to dziecko – poparła syna matka.

– A jeśli jest Adama? –  zapytał.
– Musimy się dowiedzieć. Adam, powiedz Sarze, że zajmiemy się badaniem ojcostwa – ucięła żona i wróciła do kuchni.

– W ten sam sposób wziąłem sobie żonę – powiedział Wiktor do syna, gdy jego żona wyszła. – Kochałem jedną,  a poślubiłem drugą.

– Jak to, bez miłości? Dlaczego, tato – zapytał syn.
– A kto by cię wychowywał. To była moja wina – brzmiała moja odpowiedź. A karać nienarodzone dziecko , to grzech…
Minęły trzy miesiące. Wróciły wyniki badania DNA, które czarno na białym mówiły, że Adam z prawdopodobieństwem 99,9% jest ojcem nienarodzonego dziecka.

– Cóż z tego – postanowienie matki Adama nie słabło. – Sama pchała się do łóżka. Adam jest mężczyzną. Nie mógł oprzeć się pokusie. Jej stopa nie stanie w moim domu.

Wiktor spojrzał na syna. Z twarzy Adama wynikało, że trzyma stronę matki.

– W takim razie jest tak. Wy zdecydowaliście swoje. Teraz moja decyzja.

Dopóki ja żyję, mój wnuk lub wnuczka będzie mieć wszystko. Nie liczcie na moją pomoc. Wezmę Sare i postawię dom. A kiedy mnie zabraknie, cały mój majątek przejdzie na dziecko. Nic wam nie zostawię.

– Pozwolisz własnemu synowi klepać biedę. Chcesz go pozbawić wszystkiego… krzyczała żona. Adam był zaskoczony słowami ojca. Dobrze znał jego temperament. Jak powiedział, tak zrobi.     A Wiktor odwrócił się i wyszedł, ignorując krzyki żony.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *