Moją żonę zobaczyłem , gdy pojechałem na wakacje. Myślałem, że była w podróży służbowej.

W zakładzie dosłownie zmusili mnie do wzięcia urlopu. W zeszłym roku nie brałem i w tym roku nie chciałem, ale szef nalegał. Wszyscy w zakładzie brali wczasy nad morze za grosze i ja je dostałem. Moja żona była jakby obrażona, że nie jedziemy razem, ale też nie chciała słyszeć o urlopie. Ona też miała dużo pracy i miała zaplanowany ważny wyjazd służbowy.

W pewnym momencie wydawało mi się, że jest nawet zadowolona, że wysłała mnie na samotny odpoczynek. Ona wyjechała jako pierwsza, a ja miałem wyjechać za dwa dni, ale dzień przed wyjazdem wszystko się zmieniło – mój kolega i przyjaciel błagał mnie ze łzami w oczach, żebym wymienił z nim vouchery i bilety na pociąg, dzięki czemu on trafi nad morze, a ja w góry. Mi było bez różnicy, ale kolega miał swój powód – jego żona chciała tylko nad morze i nigdzie indziej, więc poprosił mnie o zamianę. Zgodziłem się.

Pierwsze dni były po prostu niesamowite. Było bardzo pięknie i cicho, jedzenie – stół szwajcarski, wieczorne seanse filmowe, można było zapisać się na wycieczkę. Więc  zapisałem się, w pakiecie była jazda kolejką górską, aby popatrzeć z wysokości na to piękno. Kiedy czekałem na swoją kolej na szczycie, usłyszałem znajomy śmiech. Odwróciłem się, a za mną stała moja żona, w okularach przeciwsłonecznych i czapce. Stała z jakimś mężczyzną, śmiejąc się, a on próbował ją pocałować w policzek.

Myślałem, że się pomyliłem, ale im dłużej przysłuchiwałem się tej rozmowie, tym bardziej docierało do mnie, że żona nie jest w podróży służbowej, tylko na wakacjach z kochankiem.

Wróciłem do domu bez skandalu, przyjechałem dzień później niż moja żona i wprost zapytałem ją, gdzie była, dając jej szansę na przyznanie się. Skłamała, że w jakimś mieście na konferencjach, ale jedno niewyraźne zdjęcie które zrobiłem wystarczyło, żeby zamilkła.

Nie miała jeszcze potem wyrzutów sumienia,  miała do mnie pretensje, zarzucając mi kłamstwo o morzu.

To musiało być przeznaczenie, żeby tam pojechał i przyłapał moją żonę na zdradzie. W przeciwnym razie żyłbym z nią i nigdy niczego nie podejrzewał, uważając, że nasz związek jest w porządku.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *