Kiedy poznałem moją żonę, byłem playboyem. Ale ona o tym nie wiedziała.

Kiedy poznałem moją żonę, byłem playboyem. Ale ona o tym nie wiedziała. Już na początku naszego związku dała jasno do zrozumienia, że nie toleruje zdrady i nigdy nie będzie mnie zdradzać. Jest bardzo moralna, tak zakładałem, a potem…

Po tym jak kupiłem jej samochód i oświadczyłem się, zgodziła się wyjść za mnie.

Później ją zdradziłem, a ona to odkryła. Zerwała ze mną natychmiast i zwróciła mi pierścionek i samochód. Usunęła też mój numer.

W moim założeniu, że była tylko zła i wkrótce się uspokoi, popełniłem błąd. Nie wystarczyło błaganie. Kiedy stało się dla mnie jasne, że jej przekonania na temat  zdrady są dla niej deal-breakerem, musiałem podjąć decyzję, czy chcę, żeby odeszła. Jeśli nie, to jak to naprawić. Wyraziłem się jasno, nie chcę innych kobiet; chcę jej.

Powiedziałem jej prawdę i przyrzekłem, że będę z nią szczery i pociągnę siebie do odpowiedzialności. Było mi przykro, nie dlatego, że zostałem złapany, ale dlatego, że ją zraniłem, a ja nie chciałem zranić kobiety, którą kocham.

Od tego czasu minęły lata, jestem ja i moja żona i jesteśmy błogosławieni – mamy dzieci.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *