Wymagał nadzwyczajnej opieki, ale zamiast tego spotkała go śmierć z rąk własnych rodziców. Para z Oswego na północy stanu została oskarżona o zaniedbanie i spowodowanie śmierci 17-letniego chłopca z porażeniem mózgowym.
Lisa i Anthony Waldron zostali aresztowani w środę, miesiąc po tym, jak lekarz sądowy uznał, że ich 17-letni syn został zamordowany. Medyk stwierdził, że infekcja i niedożywienie przyczyniły się do śmierci niepełnosprawnego nastolatka, którego zwłoki znaleziono 9 maja ub.r. Chłopak leżał pozostawiony samemu sobie. Na jego ciele widoczne były odleżyny.
Rodzice zostali przesłuchani, nie mieli sobie nic do zarzucenia. Policjanci rozmawiali jednak także z lekarzami opiekującymi się chłopakiem, i jego nauczycielami. To wszystko ukazało obraz niekompetentnej opieki i rażących zaniedbań, których mieli dopuścić się wobec własnego dziecka. Para odpowie nie tylko na zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci, lecz także za narażenie syna na niebezpieczeństwo. W środę sąd postanowił o zatrzymaniu obojga w areszcie za kaucją.
