Bartek stracił pamięć i przez pięć lat żył bez Róży. A potem kolejny cios w głowę i pamięć została mu przywrócona.

Bartek i Róża spotykali się od czasów szkoły średniej. Pierwsza miłość. Czuło się, że będzie trwała całe życie.

Po studiach wzięli ślub. Ale pojawiły się problemy z poczęciem dzieci. Lekarze doradzili, aby spróbować in vitro. Para była nastawiona optymistycznie i nie traciła nadziei nawet po dwóch nieudanych próbach. Jednak ta procedura jest dość kosztowna, a Bartek został zwolniony z pracy. Wtedy przyjaciel zaproponował mu lukratywną pracę na statku.

Róży pękało serce na myśl, że tak długo nie zobaczy swojego ukochanego. Na dodatek kobieca intuicja przepowiadała kłopoty.

W pierwszym tygodniu Bartek miał  chorobę morską, gdy się dostosował, zdarzyło się nieszczęście. Był sztorm i został wyrzucony na otwarte morze. Mocno uderzył się w głowę i stracił pamięć, na szczęście przeżył. Fala zmyła go do rybackiego miasteczka. Rany fizyczne zagoiły się, ale pamięć nie wróciła. Żył więc i nie wiedział, kim jest. Tak minęło pięć lat. A potem znów przypadkowo uderzył się w głowę i wszystko sobie przypomniał.

Natychmiast po tym pospieszył w rodzinne strony. W jego głowie brzęczały pytania: “Czy Róża nadal go kocha? Czy wyszła za mąż po raz drugi? Kiedy zapukał do jej drzwi, jego ukochana, widząc go, prawie zemdlała. Nie spodziewała się, że on żyje. Zza jej pleców zerknęły dwie skulone głowy. Chłopcy byli bardzo podobni do Bartka. On sam zamarł. Okazało się, że żona wykorzystała jego materiał genetyczny do poczęcia dzieci. Po długiej rozłące para przytuliła się.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *