Nowe ustalenia polskich detektywów w sprawie śmierci Anastazji. Mówią o dwóch sprzecznościach!

Poszukiwania Anastazji Rubińskiej (†27 l.) trwały niecały tydzień, nim nadzieja na jej szczęśliwe odnalezienie zgasła bezpowrotnie. Nowe wątki i pytania dotyczące okoliczności jej śmierci mnożą się w zawrotnym tempie. Próbują je rozwikłać zarówno greccy, jak i polscy śledczy. Na Kos znajduje się też grupa detektywów z Polski, których najnowsze ustalenia są szokujące.

Anastazja Rubińska zaginęła w nocy z 12 na 13 czerwca na greckiej wyspie Kos. Niecały tydzień później nadzieja na szczęśliwe odnalezienie się dziewczyny zgasła bezpowrotnie. Jej nagie zwłoki znaleziono na podmokłym i trudno dostępnym terenie. Ciało było zawinięte w prześcieradło i foliowy worek i ukryte pod stertą gałęzi. Komuś zależało, by jej nie odnaleziono…

Zabójstwo Anastazji na greckiej wyspie Kos

Sprawa zamordowanej Anastazji wzbudza wielkie emocje zarówno w Polsce, jak i w Grecji. Media w tym kraju piszą o coraz to nowych doniesieniach w sprawie makabrycznej zbrodni.

Wedle ostatnich przekazów młoda Polka miałaby zostać zabita w opuszczonym domu niedaleko miejsca, w którym porzucono jej ciało. Przyczyną śmierci było uduszenie.

W związku ze sprawą zatrzymano pięciu mężczyzn, obywateli Bangladeszu i Pakistanu, w towarzystwie, których Anastazja była widziana tragicznego wieczora. Jeden z nich, 32-letni Banglijczyk — jak donoszą greckie media — usłyszał już trzy zarzuty: uprowadzenia, gwałtu i zabójstwa 27-latki.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *