Oto królowa piękności Krymu 2022! “Jaki czas, taka królowa”. Internauci okrutni!

Wojna na Ukrainie trwa, ale wygląda na to, że na terenie Krymu, którego aneksji Rosja dokonała w 2014 roku, toczy się zwykłe życie. Niedawno zakończył się tam na przykład konkurs piękności “Miss Krymu 2022”. Zwyciężczynią w jednej z kategorii jest pochodząca z Połtawy Olga Walijewa, która – mówiąc delikatnie – przesadziła z medycyną estetyczną. Internauci nie zostawiają na niej suchej nitki.

Zaraz obok toczy się krwawa wojna, każdego dnia giną cywile, dzieci umierają z głodu i odwodnienia, tymczasem na anektowanym przez Rosjan Krymie wybiera się miss piękności. Jedną z tegorocznych laureatek konkursu Miss Krymu została niejaka Olga Walijewa (34 l.), pochodząca z ukraińskiej Połtawy. Rudowłosa matka dwóch córek została wybrana “Królową Piękności Krymu” – podaje portal “Global Happenings”.

Decyzja jurorów odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. Wielu Internautów wskazuje, że nie powinno się nadawać tytułów piękności komuś, kto tak mocno ingeruje w swoją urodę. Walijewa bowiem wygląda tak, jakby nie oszczędzała na botoksie i operacjach plastycznych. “Jaki czas, taka królowa”, “Boję się zobaczyć, jak może wyglądać miss Doniecka”, “To wstyd, że jest z Połtawy”, “Nie da się patrzeć i nie płakać”, “To chyba jakiś żart?” – to tylko niektóre komentarze. Sama Walijewa także ma coś do powiedzenia.

“Królowa” otworzyła się na Instagramie, przed fanami, których z dnia na dzień przybyło. Powiedziała, że ​​bardzo przeżyła wszystkie nienawistne komentarze pod swoim adresem. “Pierwszego dnia nie mogłam znaleźć dla siebie miejsca i nie spałam całą noc. Ale potem zdałam sobie sprawę, że moje zwycięstwo było zasłużone, a ludzie po prostu mi zazdroszczą” – powiedziała. Jednocześnie zwróciła uwagę, że zdjęcia z konkursu są najgorszymi, jakie ktokolwiek kiedykolwiek jej zrobił.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *