Na Powiślu w Warszawie w jednej z kamienic urządzono prywatny żłobek. Niestety mieszkańcy skarżą się na hałas i panujący tam smród. Głównym inicjatorem skargi na placówkę jest Adam “Nergal” Darski, który chce wyrzucić żłobek z budynku i pisze w tej sprawie maile do administracji. W swojej korespondencji informuje o smrodzie i porównuje sytuację do hodowli kóz. Sprawa trafiła już do sądu.
Lider zespołu Behemoth i były partner Doroty “Dody” Rabczewskiej skarży się na Wioskę, czyli placówkę działającą w ramach franczyzy The Village. Nergal wyraża swoje niezadowolenie z umowy dotyczącej korzystania z ogrodu przylegającego do kamienicy, w której mieszka – informuje serwis edziecko.pl. Skarga dotyczy hałasu, głównie w godzinach 11-13, kiedy Darski jeszcze śpi oraz tego, że unosi się smród z pieluch.
– Dzisiaj znowu obudziły mnie wrzaski dziatwy, które niosą się też po klatce. W załączeniu zdjęcie siatki pełnej pampersów, gówna. Wszedłem na klatkę i na dzień dobry uderzyła mnie fala smrodu – napisał muzyk w mailu do administracji. Nergal użył także bardzo mocnego porównania małych dzieci do zwierząt. – Jeśli któryś z nas zacząłby hodować kozy, albo założył schronisko dla psów, sąsiedzi mieliby z tym problem – zauważa.
Żłobek, który opisuje Adam Darski działa w ramach start-upu, który umożliwia rodzicom lub pedagogom otwarcie własnego miejsca opieki dla dzieci do lat 5. Właściciele Wioski na Powiślu kupili mieszkanie z możliwością dzierżawy ogródka, wszystko zostało zorganizowane legalnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami – czytamy na edziecko.pl.
Treść maila została przekazana serwisowi przez dyrektorkę Wioski z Powiśla, Aleksandrę Kozerę. – Dzieci mają prawo do bezpiecznego i pełnego radości dzieciństwa, dlatego niezwykle istotne jest znalezienie rozwiązania, które uwzględni zarówno potrzeby mieszkańców, jak i dzieci z Wiosek. Każdy maluch ma prawo do nieograniczonej radości i zabawy, jakie są zagwarantowane przez Konwencję o prawach dziecka – zaznacza dyrektorka.
