Okazuje się, że ojciec Moniki był dobrze sytuowany i pracował na dobrym stanowisku. Nie interesował się jednak losem dzieci, które były bezdomne.

Moja dziewczyna Monika wcześnie straciła mamę. Nie miała jeszcze siedemnastu lat, gdy zaczęła żyć samotnie z młodszym bratem. Musiała rzucić szkołę i pójść do pracy.

Musiała za coś żyć i utrzymywać brata.  Monika nic nie wiedziała o swoim ojcu. Tylko tyle, że kiedyś zostawił ich dla innej kobiety.

Monika miała ciężki okres w życiu. Ciężko pracowała. Miała dwa etaty. Aż strach sobie wyobrazić, co czuła. Ale nie potrafiła inaczej.

Pracowała jako kelnerka w kawiarni, a wieczorem biegła sprzątać aptekę. Kręciła się tak szybko, jak tylko mogła.

I wtedy Monika została zwolniona z pracy. Dziewczyna i brat wylądowali na ulicy. Troskliwi ludzie pomogli Monice odnaleźć ojca. I jak się okazało, pracował on w firmie mojego dobrego znajomego. Wcześniej też miał dobrą posadę. Monika bardzo chciała  odnaleźć choć jednego członka swojej rodziny.  Chciała pomocy.

Kiedy przyszła do ojca, ten stwierdził, że nie chce nic słyszeć i wyrzucił ją za drzwi.

Wtedy zaproponowałem pomoc. Monika zamieszkała ze mną, a dla jej młodszego brata wynajęliśmy mieszkanie.

Kiedy dowiedziałem się, że ojciec mojej dziewczyny pracował w firmie mojego przyjaciela, nie wahaliśmy się długo. Mój przyjaciel zwolnił go z pracy. Okazało się, że ojciec Moniki miał dobrą pracę i dobrze zarabiał , ale nie interesował się losem swoich dzieci, które zostały same. Co to za człowiek, tak okrutny?

Monika, gdy dowiedziała się o zwolnieniu ojca, poprosiła by przywrócono go do pracy.

Mam nadzieję, że przynajmniej to będzie dla niego nauczką i zrozumie, jak to jest żyć w biedzie.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *