Mój były mąż i jego nowa dziewczyna zaczęli już przenosić wszystkie swoje rzeczy do mieszkania, a ja wciąż nie mam gdzie mieszkać

Zaraz po ślubie postanowiliśmy z mężem wynająć mieszkanie i oszczędzać na własne lokum. Szybko znaleźliśmy dobrą opcję wynajmu. Mieszkanie wynajęła nam siostra mojego teścia. Nie spieszyliśmy się jeszcze z dziećmi, chcieliśmy najpierw kupić własny dom i cieszyć się wspólnym czasem.

I nagle dowiedziałam się, że mój mąż mnie zdradza. Miał romans od dłuższego czasu. A najdziwniejsze jest to, że nawet mnie nie przeprosił ani niczego mi nie wyjaśnił. Mój mąż nie był zainteresowany dalszym życiem ze mną. Ja również nie czułam się komfortowo żyjąc ze zdrajcą, nie mówiąc już o posiadaniu z nim dzieci. Potem spakował swoje rzeczy i zamieszkał z nią. Rozwiedliśmy się . Od tego czasu mieszkam sama.

Gdy tylko się rozwiedliśmy, mój były teść pojawił się na progu. Uprzedził mnie, że mam kilka dni na wyprowadzenie się z mieszkania. Nie mogłam zrozumieć, o co chodzi. Przecież wynajmuję to mieszkanie, płacę czynsz i media na czas. Teść odpowiedział, że mieszkanie należy do jego siostry, a skoro nie mam już z nimi nic wspólnego, to nie mam prawa tu mieszkać. Kazał mi szukać nowego miejsca do życia i nie chciał nawet o niczym słyszeć.

Byłam bardzo oburzona takim zachowaniem. Co to dla niego za różnica, kto tu mieszka, przecież i tak płaci czynsz. Dopiero później dowiedziałam się, że mój były mąż i jego nowa dziewczyna chcieli się tu wprowadzić, bo nie mieli gdzie mieszkać.

Czułam się niekomfortowo w tej sytuacji, i nie miałam innego wyjścia, zaczęłam więc szukać mieszkania. Ale nie było łatwo. Cena, jaką płaciłam za wynajem tego mieszkania była trzy razy niższa niż ceny obecnie dostępne na rynku.

Wszystkie inne opcje są daleko od mojej pracy. Za moją pensję mogę sobie pozwolić tylko na jeden pokój. Powrót do rodziców również nie wchodzi w grę, ponieważ musiałabym zrezygnować z pracy lub dojeżdżać do niej półtorej godziny.

Nie zostało mi wiele czasu. A wczoraj mój były i jego kochanka zaczęli przenosić tutaj swoje rzeczy. To mnie naprawdę denerwuje.

Nie wiem, co robić…

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *