Coś złego stało się z moim ojczymem, postanowił przekazać cały swój majątek swojemu synowi, z którym przestał się kontaktować 30 lat temu…

Miałam 10 lat, kiedy mój ojciec zostawił moją matkę.

Dobrze to zniosła i wtedy zdałam sobie sprawę, że chcę być tak silna jak ona. Moja mama nigdy nie mówiła źle o moim ojcu, mimo że ją zdradzał, a nawet kilka razy podniósł rękę. Mówiła o nim tylko jako o moim tacie, a więc tylko dobre rzeczy. Później los odpłacił jej za tę dobroć i połączył ją z moim ojczymem, Piotrem.

Było to również jego drugie małżeństwo. W przeszłości sprawy nie układały się po jego myśli. Żona ciągle wypominała mu, że jest nieudacznikiem, bo za mało zarabiał. Pewnego dnia zmęczyło go to i odszedł od niej. Jedynym powodem, dla którego utrzymywał kontakt z byłą żoną, był ich syn.

Po rozwodzie ojczyma jego życie stało się lepsze. Przede wszystkim poznał moją matkę, która szczerze go kochała i wspierała we wszystkim. Potem awansował w pracy, więc jego pensja wzrosła kilkakrotnie. W ciągu dwóch lat był w stanie kupić ładny dom i zaczął oszczędzać na samochód. Wkrótce jego była dowiedziała się o tym i natychmiast przyszła się pogodzić, ale było już za późno. Po tym, jak jej odmówił, zabroniła synowi kontaktować się z ojcem.

Piotr stał się dla nas jak prawdziwy ojciec, ponieważ troszczył się i kochał nas bardziej niż nasz biologiczny ojciec. Spędzał z nami dużo czasu, interesował się życiem i pomagał nam rozwijać hobby. Wreszcie nasza rodzina była szczęśliwa, a szczególnie dobrze było widzieć uśmiechniętą mamę.

Od tego czasu minęło wiele lat. Ja i moja siostra dorosłyśmy i założyłyśmy własne rodziny, a mama i tata (tak zaczęłam nazywać ojczyma) przeszli na emeryturę i cieszyli się życiem. Byłam przekonana, że wszystko ułoży się po ich myśli….  Jednak pewnego dnia mama zadzwoniła do mnie i poprosiła, żebym natychmiast przyjechała.

Zdałam sobie sprawę, że coś stało się Piotrowi, ponieważ moja mama nie zadzwoniłaby tak po prostu.

Coś złego stało się z moim ojczymem, ponieważ postanowił przekazać cały swój majątek swojemu synowi, z którym przestał się kontaktować 30 lat temu… Moja siostra i ja nie rościłyśmy sobie praw do majątku ojczyma, ale miałyśmy nadzieję, że przynajmniej zostawi dom mojej mamie, ponieważ tak wiele tu zainwestowała, a teraz, gdyby, nie daj Boże, coś mu się stało, zostałaby bez domu.

Mama długo płakała z tego powodu, a ja ją pocieszałam. Nie rozumiem, dlaczego ojczym zrobił to mojej mamie…

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *