Franek mieszkał w trzypokojowym mieszkaniu. Przez długi czas był sam. Jego żona zmarła pięć lat temu, a jego dzieci mają już własne rodziny. Jedna córka i jej mąż kupili przestronny dom i są w nim szczęśliwi. Mają tylko jedną córkę, więc miejsca jest dużo. Gdy Franek przyjeżdża odwiedzić córkę, do jego głowy wkrada się myśl, by zostać u nich dłużej. Może pomoże dzieciom. Wnuczki przypilnuje.
Jego druga córka, Sara, mieszka z mężem w jednopokojowym mieszkaniu i wychowuje trójkę dzieci. Ledwie sobie radzą. Ale nie mają pieniędzy na zakup większego mieszkania. Tylko jej mąż pracuje, Sara opiekuje się dziećmi. Franek również ich odwiedza, ale zawsze słyszy to samo – jest im za ciasno i chcieliby zamienić się z ojcem mieszkaniami. Tata wprowadziłby się do ich jednopokojowego mieszkania, a oni do jego trzypokojowego. Franek zastanawia się, co zrobić.
A kiedy nadszedł dzień jego urodzin, mężczyzna zaprosił swoje córki. Chciał z nimi porozmawiać. Musiał jakoś rozwiązać kwestię mieszkania dla Sary. Obie córki przyszły bez mężów i dzieci. Na początku czuł się trochę nieswojo, ale nic się nie stało, mogli spokojnie porozmawiać. Nie są sobie obcy. Kiedy córki przywitały się z ojcem, ten zaczął mówić o tym, co nie dawało mu spać w nocy.
Zaproponował, sprzedaż mieszkania swojego i Sary i w zamian kupa nowego trzypokojowego mieszkania dla Sary. Potem spojrzał na swoją drugą córkę.
– Jeśli nie masz nic przeciwko, zamieszkam z tobą, córko.
Córka była wściekła.
– Jak to? Jak to u mnie? Więc Sara ma dostać wszystko, a ja nic i muszę cię przyjąć? Nie możesz mnie oszukać. Nie zgodzę. Tato, masz własne mieszkanie, więc zostań tam. Potem zastanowimy się, czy je sprzedać, czy zatrzymać. Moja siostra ma męża. Wiedzieli, jak zrobić dzieci, więc teraz muszą się zastanowić, jak żyć.
Córka wstała od stołu i wyszła. Sara siedziała ze spuszczoną głową.
A potem powiedziała:
– Tato, dziękuję, że przynajmniej próbowałeś z nią negocjować. Nie spodziewałam się, że moja siostra się nie zgodzi…
Franek nie mógł w to uwierzyć. Nigdy nie myślał, że wychował tak samolubną córkę.
Jak myślisz, która z córek ma rację?