Turyści mówią krótko: skandal! Chodzi o WC nad morzem

Nawet tysiąc zł na niezaplanowane opłaty! To nie żart, a turyści podsumowują krótko: kpina! Drogie WC nad morzem to dopiero początek. Za wszystko każą sobie słono płacić – za parking czy wejście na molo.

Nad Bałtykiem turystów straszą nie tylko wyższe ceny kwater i droższe niż przed rokiem jedzenie w barach, restauracjach i lodziarniach. Na szczęście plaża i słońce jest za darmo, jednak jeśli wylegiwanie się na piasku nam się znudzi, trzeba o wiele głębiej sięgnąć do kieszeni. “Fakt” sprawdził, ile trzeba ze sobą wziąć pieniędzy na dodatkowe atrakcje.

Drogi statek, molo i WC nad morzem

Rejsy statkiem po morzu to w Kołobrzegu koszt 55 zł od osoby. Rok temu bilety można było kupić o 10 zł taniej. Kto nie chce wypływać daleko od lądu, może morze podziwiać z mola. Jednak i to jest droższe – w Kołobrzegu kosztuje 7 zł, rok temu było o złotówkę taniej.

Wysokie opłaty czekają także na kierowców. Kto chce zaparkować samochód, musi zapłacić nawet 15 zł za godz. Szokować mogą także ceny publicznych toalet. Wyjście za potrzebą to koszt nawet 10 zł od osoby. – To skandal. Kiedyś było 2 zł – mówi pani Dorota, która przyjechała nad morze z Dolnego Śląska.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *