Moja matka zawsze była dla mnie wzorem do naśladowania. Za to mój tata często był pijany i bezrobotny. Życie z taką osobą było po prostu nie do zniesienia, nie rozumiem jak moja mama to wszystko tolerowała i dźwigała na swoich barkach. Pewnego dnia postanowiła z tym skończyć. Stara przyjaciółka mojej mamy powiedziała jej , że mają wakat w swojej fabryce, choć w innym mieście. Po kolejnym skandalu mama zabrała mnie, spakowała rzeczy i zrobiła krok w kierunku nowego życia. Przeprowadziliśmy się do innego miasta. Nie bardzo rozumiałem, co się dzieje i dokąd jedziemy. Na początku mieszkaliśmy z przyjaciółką mojej mamy. Później wynajęliśmy mieszkanie.
Chociaż nie mieliśmy dużo pieniędzy, moja mama była szczęśliwa. Być może po raz pierwszy od tylu lat zauważyłem uśmiech na jej twarzy. Mama zawsze sumiennie wykonywała swoją pracę, więc wkrótce została kierownikiem zmiany. Czasami zostawała w pracy do późna, ale wszystko rozumiałem. Poprawiło nam się, nie oszczędzaliśmy już na jedzeniu czy ubraniach. Szybko stałem się odpowiedzialny i byłem w stanie sam ugotować sobie obiad czy zrobić kolację.
Ojciec kilka razy przyjeżdżał do mamy, żeby się pogodzić, obiecywał, że znajdzie pracę, błagał na kolanach o wybaczenie, mówił, że przestanie pić, ale mama nie chciała niczego słuchać. Nie wierzyła już tacie, nie raz obiecywał, że przestanie pić i znajdzie pracę. Jego słowa były tylko pustymi obietnicami.
Byłem dumny z mamy i jej osiągnięć w pracy. Miała siłę woli. Po tym, jak mama została dyrektorem zakładu, nasze życie stało się jeszcze lepsze. Mogliśmy pozwolić sobie na wakacje, a na naszym stole był ser i kiełbasa.
Mama wiedziała, jak mądrze gospodarować pieniędzmi. Starczało nam nie tylko na jedzenie, ale i na ubrania. Udało nam się też zaoszczędzić trochę pieniędzy. W ten sposób moja mama była w stanie zaoszczędzić pieniądze na zaliczkę na dom. Wzięliśmy dom na kredyt.
Czas mijał, a my wprowadziliśmy się do własnego domu. Nie mogłem w to uwierzyć. Mama kupiła mi nawet strój piłkarski i bramkę. Mieliśmy własny ogród! Sąsiad zrobił huśtawkę, o której mama marzyła przez całe życie.
Nasz sąsiad również lubił grać w piłkę i często ganialiśmy za piłką razem. Powiedział, że jest bardzo szczęśliwy, że ludzie tacy jak my mieszkają teraz obok niego. Był w tym samym wieku co moja mama. Później odwiedzał nas prawie codziennie. Mama częstowała go dżemem jabłkowym, który sama robiła.
W ten sposób zyskałem nowego ojca. Moja mama cieszy się, że zdecydowała się odejść od męża uzależnionego od alkoholu i zrobiła krok w kierunku nowego życia.