Monika często odwiedza swoją babcię. Gdy tylko ma wolną chwilę, jest u niej. W końcu jej babcia mieszka sama i jest już w zacnym wieku. W tym roku staruszka obchodziła osiemdziesiąte urodziny. Nie narzeka na swoje choroby.. Wnuczka codziennie rozmawia z babcią przez telefon i od czasu do czasu ją odwiedza. Monika mieszka w akademiku i studiuje.
Kiedy rozpoczęła studia, zdecydowała, że chce żyć samodzielnie i wyprowadziła się od rodziców.
Bardzo kocha swoją babcię. Dzisiaj postanowiła zrobić jej niespodziankę – przyjedzie do babci z niezapowiedzianą wizytą. Niech babcia będzie szczęśliwa. Gdy Monika zbliżała się do domu babci, zauważyła, że babcia siedzi na ławce ze swoją sąsiadką- najlepszą przyjaciółką. Przyjaźniły się od najmłodszych lat. Monika chciała, aby niespodzianka się udała, więc postanowiła podejść niezauważona. Tymczasem babcie rozmawiały o swoich sprawach. Dziewczyna początkowo nie zwracała uwagi na ich rozmowę, ale potem zaczęła się nią interesować. Jej babcia mówiła:
– Co zamierzasz dalej robić?
– Naprawdę nie wiem. On w ogóle nie zwraca na mnie uwagi. Bez względu na to, jak bardzo staram.
– Chcesz, żebym powiedziała ci, jak sprawić, by zwrócił na ciebie uwagę?
– Jak?
– Zadzwoń do niego dzisiaj i poproś o pomoc. Zaproś go do siebie. A resztę już chyba wiesz.
– A jeśli się nie zgodzi?
– To udawaj, że nic nie słyszysz, że połączenie jest kiepskie i powiedz, że będziesz na niego czekać o 17:00. Sama odłóż słuchawkę. I czekaj.
– A jeśli nie przyjdzie?
– Jeśli nie przyjdzie, to ja przyjdę. Mam wino, spróbujemy.
Starsze panie przerwały rozmowę, bo zauważyły za sobą Monikę. Dziewczyna zaczęła się śmiać i nie mogła się uspokoić.
– Wy, dziewczyny, jesteście takie przebiegłe. Babciu, dasz mi jakieś rady, jak zachowywać się z chłopakami?
– Oczywiście! Powiedz tylko, a wszystkiego cię nauczę!
Szliśmy do domu, śmiejąc się. Niech Bóg obdarzy nasze babcie dobrym humorem i zdrowiem.