Moja matka powiedziała, że powinnam współczuć bratu. Nie obchodzi ich, że nie mam gdzie mieszkać

Chciałam, żeby ta sytuacja  z mieszkaniem została rozwiązana tak szybko, jak to możliwe, żebym nie musiała psuć relacji z rodziną. Jestem zmęczona wyjaśnianiem wszystkim tego samego. Nikt mnie nie rozumie.

Moja mama zawsze we wszystkim dogadzała mojemu bratu. Kupowała mu nowe ubrania, a ja nosiłam swoje tak długo, aż się podarły.

Mój brat miał wszystko, czego chciał, a ja nawet nigdy nie zostałam wysłuchana. Chciałam zrozumienia i miłości od mojej mamy, ale wszystko, co dostałam, to wiele nadużyć. Zawsze tylko mnie obwiniano za wszystko. Mój ojciec nie dbał o mnie i mojego brata, zostawił nas, gdy byliśmy mali. Kiedy rozpoczęłam studia, mój ojciec zmarł. Mój brat i ja zostaliśmy spadkobiercami jego mieszkania.

Kiedy skończyłam dwadzieścia jeden lat, mój brat się ożenił. Mój brat i bratowa zaczęli mieszkać z naszą matką. Od tego czasu nie chciałam tam jeździć w weekendy, ponieważ nie byłam tam szczególnie mile widziana.

-Możesz wpadać , kiedy tylko chcesz – mówiła moja mama. Ale ja nie chciałam mieszkać w miejscu, w którym nie miałam własnej przestrzeni. Moja szwagierka urodziła dziecko. Trzy lata później ponownie zaszła w ciążę. Wtedy zdałam sobie sprawę, że w mieszkaniu nie ma już dla mnie miejsca. Teraz należy ono do mojego brata i jego rodziny.

Postanowiłam więc wynająć sobie mieszkanie.
– Musisz nas zrozumieć- powiedziała moja mama.

Wtedy postanowiłam zaoferować bratu moją część mieszkania, które zostawił nam ojciec. Moja bratowa miała urodzić trzecie dziecko. Ale mój brat powiedział, że nie mają pieniędzy, aby  odkupić moją część. Zaproponowałam mu sprzedaż mieszkania ojca i podzielenie się pieniędzmi po równo. Mój brat krzyczał, że chcę ich zostawić bez dachu nad głową. Matka poprosiła mnie, żebym nie spieszyła się ze sprzedażą. Wygląda na to, że nikt się o mnie nie troszczy i muszę sama rozwiązać swoje problemy. Co powinnam zrobić?

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *